Franczyza w Polsce. Portal wiedzy o franczyzie, franchisingu, systemach sieciowych. Franczyza, franchising w praktyce.

Strona główna Aktualności Aktualności Fuzje gigantów szkodzą placówkom agencyjnym BPH.

Fuzje gigantów szkodzą placówkom agencyjnym BPH.

email print PDF
Największa sieć agencyjna placówek bankowych zmniejszyła się o blisko 10%. Opóźnienia w procesie fuzji banków Pekao S.A. oraz BPH źle wpływają na nastroje panujące w sieci placówek agencyjnych BPH. Z istniejących dwa miesiące temu 427 placówek agencyjnych, dziś funkcjonuje już mniej niż 400. Agenci zniecierpliwieni brakiem konkretnych i miarodajnych planów dotyczących przyszłości funkcjonowania w nowej sieci szukają alternatyw. Nie bez znaczenia jest również działalność konkurencji, która wiedząc o zupełnie innych problemach, jakie próbuje rozwiązać zespół projektowy odpowiadający za połączenie obu banków, stara się wykorzystać moment pewnego chaosu i przejąć jak największą część tych placówek.

Banki BPH i Pekao S.A. w swoich strukturach, zasobach ludzkich oraz przygotowanej ofercie są najwyraźniej tak różniące się, że proces konsolidacyjny opóźnia się w stosunku do zakładanego terminu. Nawet po zakończeniu fuzji i rozpoczęciu działalności przez jeden bank, i tak przez pewien okres funkcjonować będą dwie oferty dla klientów, co w istotnym stopniu wpłynie na poziom i jakość obsługi . Dodatkowe problemy organizacyjne związane z personalnymi przetasowaniami powodują, że departamentowi BPH odpowiedzialnemu za rozwój placówek agencyjnych coraz trudniej nad zaistniałą sytuacją zapanować. Nie można jednak mówić o kryzysie. Utrata blisko 10% placówek agencyjnych przez BPH może być również krokiem celowym, związanym z uporządkowaniem rynku na strategicznej mapie wszystkich oddziałów powstającego największego banku w Europie Centralnej.

Czy Pekao S.A. straci więc większość placówek na rzecz konkurencji? Globalnie patrząc na sytuację banku jest to możliwe. Włoski Unicredit będący właścicielem Pekao S.A. i inicjator połączenia z BPH ma teraz większe plany i aspiracje. Koncentruje się bowiem na nabyciu włoskiego banku Capitalia, co uczyni go drugą co do wielkości grupą finansową w Europie, o wartości giełdowej przekraczającej 100 mld euro. Potentat finansowy w Europie, właściciel największego banku w Polsce może zadowolić się własnymi placówkami i pozwolić sobie na utratę agencji. Zwłaszcza, że nieoficjalnie mówi się o tym, iż apetyt na przejęcia w Polsce jeszcze się Włochom nie wyczerpał.

Z drugiej zaś strony dotychczas funkcjonujący agenci w lokalizacjach mniejszych miast, gdzie pozycja Pekao S.A. nigdy nie była mocna, mogą nie mieć wystarczająco jasnej alternatywy ze strony konkurencji, zwłaszcza że zasady funkcjonowania sytemu agencyjnego BPH należały do najatrakcyjniejszych na rynku partnerskich placówek bankowych.  

Wydaje się więc, że odpływ agentów z sieci banku BPH jest naturalnym efektem połączenia dwóch rozległych geograficznie organizmów. Jeśli mapa oddziałów własnych w jakimkolwiek stopniu konfliktuje z placówkami agencyjnymi, to wiadomo, że te ostatnie nie będą traktowane priorytetowo. Agenci tych placówek wiedząc o tym, zawczasu starają się zabezpieczyć i wybierają ofertę konkurencji.
Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
annotation="inline" width="185">
   

ZOBACZ TAKŻE

 
(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
Treść:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
Prezentacje systemów

By iNowD Web Design

By Dream Baby Names Baby Names

By Games-Space Free online games