| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Zainteresowanie klientów spowodowało stosunkowo szybki rozwój marki. Firma z Żywca planuje otwieranie kolejnych punktów na terenie Polski i Rosji (na terenie Rosji istnieją już sklepy firmowe i multibrandowe, a 26 maja planowane jest otwarcie kolejnego).
„Dziś nasze ubrania można kupić w każdym większym rosyjskim mieście, dotarły nawet do Norylska za kołem podbiegunowym” mówi Filip Gronner szef marketingu spółki Roy.
Roy jest zdobywcą wielu nagród branżowych. W marcu tego roku odbyły się kolejne Międzynarodowe targi mody w Poznaniu, gdzie Roy zdobył Złoty medal (po raz czwarty). Na swoim koncie firma ma takie wyróżnienia jak m.in. tytuł bombowa firma 2007, gazele biznesu czy top trendy 2005.
Firma poświęca sporo pracy wizualizacji marki. W tym sezonie twarzą firmy został Jose Torres, który prezentuje nową kolekcję Roy'a. Kolekcja bazuje na tendencjach zaczerpniętych z latynoamerykańskiego tańca samby, charakteryzuje się specyficzną kolorystyką oraz ekstrawagancją.
Doświadczenie i praktyka skłoniły firmę do wystąpienia z ofertą współpracy do franczyzobiorców. Korzyści, jakie będzie, zdaniem operatora systemu, czerpał przyszły franczyzobiorca to między innymi korzystanie ze znaku Roy, strategii marketingowej marki oraz szkolenia.
Wymagania, jakie Roy stawia franczyzobiorcom to m.in. posiadanie lokalizacji sklepu o powierzchni min. 60 m ² w centrum miasta lub centrum handlowym oraz odpowiednie zaplecze finansowe pozwalające pokryć koszty inwestycji początkowej. Planowane koszty inwestycji, zaczerpnięte z informacji na podanych na stronie internetowej firmy, wycenione na 1m² to: umeblowanie 315 €, oświetlenie lokalu 80 €, wizualizacje 80 €, elementy aranżacji świetlnej 600-700 € za jednostkę.



Witam! Ciekawa jestem ile wkładu fin...
Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...