| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Sytuacja finansowa firmy jest z roku na rok coraz lepsza. W ciągu ośmiu lat Bartek pięciokrotnie powiększył swoje przychody. Obecny rok zamierzamy zamknąć sprzedażą na poziomie 80-82 mln zł i podnieść rentowność brutto do poziomu około 9 % – informuje Marzena Czyżkowska – Specjalista ds. Ekonomiczno-Finansowych w firmie Bartek. Również moce wytwórcze firmy mają wzrosnąć o kolejne 200 tys. par butów, dzięki nowo nabytej fabryce obuwia w Radomiu, która docelowo ma się stać największym zakładem produkcyjnym firmy.
Ponadto, do końca roku, wzrosnąć ma ogólna liczba sklepów franczyzowych. Obecnie w ramach naszej sieci działają 42 sklepy franczyzowe, ale do końca bieżącego roku ma być ich w sumie 50 – mówi Katarzyna Nowicka, Menadżer ds. Marketingu Bartka. Franczyzobiorca licencji podpisuje umowę na czas nieokreślony. Nakłady adaptacyjne, wyposażenie, wstępne jednorazowe opłaty związane z wynajmem lokalu, uroczysta promocja w dniu otwarcia wynoszą średnio 150-250 tys. zł, w zależności od powierzchni lokalu i możliwości finansowych inwestora. W powyższą kwotę nie jest natomiast wliczona wartość zatowarowania sklepu, która również waha się w granicach 150-200 tys. zł w zależności od sezonu – wymienia Marzena Czyżkowska. Oprócz tego, umowa franczyzowa zobowiązuje franczyzobiorcę do uiszczenia jednorazowej opłaty wstępnej w wysokości 10 tys. zł, choć w wielu przypadkach franczyzodawca odstępuje od tego zapisu. Franczyzobiorca musi natomiast odprowadzać na konto franczyzodawcy miesięczną opłatę marketingową w wysokości kilkuset złotych, a także półroczną opłatę licencyjną, stanowiącą procent od sprzedaży asortymentu niezakupionego od franczyzodawcy. W zamian za to zapewniamy przekazanie know-how, doradztwo, pomoc marketingową, logistyczną oraz system szkoleń dla franczyzobiorcy i jego personelu. Finansujemy także projekty związane z zewnętrznym i wewnętrznym wystrojem oraz wyposażeniem jednostki franczyzowej. Przeprowadzamy również na nasz koszt wszelkie badania rynku w kierunku poprawy wizerunku całego systemu franczyzowego, itp. – dodaje Czyżkowska.
Na uwagę zasługuje fakt, iż Bartek od początku swojej działalności rozwija się na zasadzie franczyzy, która przecież jeszcze dziesięć lat temu nie była tak popularną strategią rozwoju przedsiębiorstwa, jak dziś. Dopiero niedawno Bartek otworzył swój pierwszy sklep własny (w warszawskim CH Arkadia) i zamierza inwestować w kolejne. W przeciągu najbliższych trzech lat ma powstać jeszcze 20 nowych sklepów własnych.
W pracach nad rozwojem sieci własnej Bartek korzysta z doradztwa Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych m.in. w zakresie koncepcji wizualnej i merchandisingowej sklepów. Jednocześnie ARSS prowadzi ogólnopolskie badania konsumentów sieci Bartek.
Bartek nie zamierza jednak poprzestać na rozwoju krajowym. Już teraz coraz większe znaczenie w wynikach firmy ma eksport. Po roku 2006 eksport stanowił ponad 28% sprzedaży, plan na 2007 rok to około 35 %-owy udział eksportu w sprzedaży ogółem – mówi Marzena Czyżkowska. Docelowo połowa sprzedaży ma być skierowana do odbiorców zagranicznych. Obecnie, produkty Bartka dostępne są w 13 krajach, m.in. w USA, Kanadzie, Rosji, Niemczech, Litwie, Łotwie, Ukrainie, Czechach i na Słowacji.
Jeśli chodzi o działalność na rynkach zagranicznych, plany firmy są bardzo ambitne - Zamierzamy rozwinąć sieć franczyzową poza granicami Polski. W pierwszej kolejności planujemy skierowanie się na rynki Czech i Węgier. Następnie chcemy rozwinąć sieć u naszych wschodnich sąsiadów. W początkowym etapie zagraniczne sklepy Bartka mają być tworzone przez franczyzobiorców, ale w dalszej perspektywie mogą powstać również jednostki własne – zapewnia Czyżkowska. Bartek nie zamierza rozwijać się w oparciu o masterfranczyzę, ale chce bezpośrednio udzielać licencji pojedynczym przedsiębiorcom. Będą to w większości obecni kontrahenci zagraniczni Bartka – dodaje Czyżkowska.



Witam! Ciekawa jestem ile wkładu fin...
Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...