| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Naleśniki Jak Smok to polska sieć naleśnikarni, która dzięki ciekawemu pomysłowi zyskała sympatię klientów i planuje rozwój, także poprzez franczyzę.
Młodzi ludzie, założyciele firmy PPHU Joker, studiowali w Bydgoszczy, gdy zauważyli, że pośród licznych pizzerii i lokali z fast-foodami, podobnymi do siebie, ogromne szanse powodzenia mają punkty gastronomiczne z inną, wyróżniającą się ofertą.
Łukasz Wajda i Tomasz Skóra wybrali naleśniki i nadali im niecodzienną oprawę: są to ogromne, półmetrowe, ale delikatne placki, w kilku ciekawych odmianach smakowych, a także w wersji deserowej. Naleśniki mogą być sycącym daniem obiadowym, zwłaszcza w wersjach: wytrawnej z nadzieniem mięsnym i warzywnym, wegetariańskiej z wielosmakowymi sosami, albo wykwintnym deserem, jeśli są nadziewane owocami, serem, dżemem, powidłami lub miodem z dodatkiem bitej śmietany i polewane sosami: czekoladowym, toffi, truskawkowym ...
Pierwszą restaurację NJS otwarto w Bydgoszczy. Już od pięciu lat działa ona pomyślnie, ma stałych klientów i zwiększa obroty. Ten sukces na ryku lokalnym zachęcił firmę do otwarcia kolejnych lokali i wzbogacenia menu. Równolegle do powstawania nowych restauracji własnych tej sieci, NJS od 2006 roku rozwijają się na zasadach franchisingu. Pierwszy franczyzowy lokal został uruchomiony w galerii handlowej w Kwidzynie. Zamknięcie tego roku pokaże czy franczyza to dobry kierunek rozwoju. Dziś wiadomo, że warto pozyskiwać franczyzobiorców posiadających własny lub wynajęty lokal w dobrej lokalizacji, zapewniającej napływ klientów i duże obroty.
Firma planuje w najbliższym czasie otwarcie naleśnikarni w Toruniu, Radomiu oraz w Kaliszu i poszukuje kolejnych atrakcyjnych lokali położonych w centrach miast przy uczęszczanych ciągach pieszych, w galeriach handlowych. Celem ekspansji NJS są średnie i duże miasta. W perspektywie kilku lat, właściciele koncepcji Naleśniki Jak SMOK chcą stworzyć ogólnokrajową sieć restauracji i otworzyć lokale m.in. w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Łodzi. Zapewniają też, że w najlepszych lokalizacjach zwrot z inwestycji może nastąpić nawet już po 8 miesiącach, a następnie przynosić stały dochód.
Łukasz Wajda podkreśla, że najważniejsze w działalności gastronomicznej i prowadzeniu własnej restauracji jest osobiste zaangażowanie franczyzobiorcy: -„Osiągnięcie sukcesu jest kompilacją wysiłku, odwagi w podejmowaniu decyzji i ciężkiej pracy. Z optymizmem trzeba zaczynać biznes, ale krytycznie spoglądać wstecz i wyciągać konstruktywne wnioski. Ważne jest, aby zawsze próbować udoskonaleń, rozwijać swoje umiejętności i motywować do tego pracowników. Pamiętajmy, że realizacja marzeń wymaga sporo pracy.”
Sieć pozyskała środki na reklamę, które rozdzieli na wszystkie swoje restauracje, co dodatkowo wesprze przyszłych partnerów prowadzących poszczególne lokale.
Naleśnikarnie NJS wciąż wzbogacają ofertę. Oprócz stałych promocji dla studentów, wprowadzono mniejsze formaty naleśników dla dzieci lub tych, którzy mają mniejszy apetyt. Restauracja w Bydgoszczy przyciąga też klientów ciekawym wystrojem wnętrza: rodziny z małymi dziećmi lubią zajmować miejsca w sali, której znajduje się terrarium z kameleonem.
Agnieszka Gierzyńska - Zalewska, 29 lutego 2008r.



Witam! Ciekawa jestem ile wkładu fin...
Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...