Franczyza w Polsce. Portal wiedzy o franczyzie, franchisingu, systemach sieciowych. Franczyza, franchising w praktyce.

Strona główna Aktualności Aktualności Czy ustawa o WOH zastrzęsie branżą spożywczą.

Czy ustawa o WOH zastrzęsie branżą spożywczą.

email print PDF
Analiza szans i zagrożeń jednego z najbardziej kontrowersyjnych aktów legislacyjnych ostatnich miesięcy. 15 czerwca br. Sejm przyjął ustawę o tworzeniu i działaniu wielkopowierzchniowych obiektów handlowych, określającą zasady wydawania zezwoleń na tworzenie wielkopowierzchniowych obiektów handlowych oraz warunki obrotu nieruchomościami, na których mają one być tworzone. Polska jest jednym z nielicznych krajów w Europie, gdzie handel tradycyjny jest niezwykle rozwinięty. Wynika to przede wszystkim ze zwyczajów Polaków, którzy przy robieniu podstawowych zakupów spożywczych zdecydowanie preferują lokalizacje w pobliżu domu w tradycyjnych sklepach osiedlowych. Tradycyjny handel w dalszym stopniu skupia istotną liczbę zatrudnionych, nic więc zatem dziwnego, że ustawa stara się chronić ten sektor gospodarczy pomimo ryzyka wystąpienia niekorzystnych skutków dla polskiej gospodarki, do których przede wszystkim należą:

- Utworzenie sklepu o powierzchni przekraczającej zaledwie 400 m2 wymagać będzie uzyskania zezwolenia w toku czasochłonnych i kosztownych procedur administracyjnych. Utrudni to nie tylko tworzenie i funkcjonowanie hipermarketów, supermarketów i galerii handlowo-usługowych, ale również spowolni rozwój w wielu branżach wymagających dużych powierzchni handlowych, np. motoryzacyjnej czy meblowej.

- Lokalizacja wszystkich obiektów budowlanych, w tym obiektów handlowych, powinna być uregulowana kompleksowo w jednej ustawie – ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Nie istnieją uzasadnione przesłanki, aby zagadnienia dotyczące wydawania zezwoleń na tworzenie obiektów handlowych regulować w ustawie szczególnej.

- Ustawa wprowadza następny rodzaj zezwolenia, którego uzyskanie będzie konieczne dla prowadzenia działalności gospodarczej. Rozwiązanie to jest sprzeczne z obietnicami rządu, zakładającymi zmniejszenie liczby zezwoleń i koncesji przy okazji nowelizacji ustawy o swobodzie działalności gospodarczej.

- Konieczność uzyskiwania zezwoleń na prowadzenie obiektów handlowych ograniczać będzie powstawanie i rozwój nowych przedsiębiorstw, bez względu na pochodzenie kapitału, czy branżę. Ze względu na fakt, że uzyskanie zezwolenia pociąga za sobą znaczne koszty i ryzyko odmowy jego wydania, firmy bez silnego zaplecza finansowego, do których zalicza się znaczna część polskich przedsiębiorstw, znajdą się w wyjątkowo trudnym położeniu.

- Utrudnienia w realizacji nowych, wielkopowierzchniowych inwestycji wpłyną negatywnie na inne branże: m.in. firmy budowlane, wyposażające obiekty handlowe, firmy rozrywkowe i gastronomiczne, sprzątające i ochraniające te obiekty.

- Ustawa wpłynie również niekorzystnie na sytuację konsumentów, ponieważ jej twórcy zapomnieli o fakcie, że niższe koszty jednostkowe realizacji i eksploatacji wielkopowierzchniowych obiektów handlowych umożliwiają konsumentom nabywanie produktów po niższych cenach.

„Ustawa wzbudza bardzo poważne wątpliwości dotyczące zgodności przyjętych w niej rozwiązań z Konstytucją RP. Potwierdza to m.in. opinia Biura Legislacyjnego Senatu. Najpoważniejszy zarzut dotyczy obowiązku uzyskania zezwolenia na utworzenie obiektu handlowego powyżej 400 m2, co oznacza ograniczenie swobody prowadzenia działalności gospodarczej (art. 20 Konstytucji RP). Ograniczenie tej wartości w sposób proponowany przez wnioskodawców nie spełnia jednak przesłanek art. 22 Konstytucji RP, który dopuszcza ograniczenie wolności działalności gospodarczej ze względu na ważny interes publiczny oraz art. 31 Konstytucji RP, który wprowadza zamknięty katalog wartości, ze względu na które dopuszczalne są ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw. Wskazana przez wnioskodawców projektu, w jego uzasadnieniu, potrzeba ochrony interesów małych i średnich sklepów nie może być utożsamiana z interesem publicznym, przez który należy rozumieć interes ogółu społeczeństwa.” – uważają eksperci PKPP Lewiatan, na czele z Jeremim Mordasewiczem.

Ponadto eksperci Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej, na miesiąc przed uchwaleniem Ustawy potwierdzili w swej opinii, że jest ona niezgodna z prawem Unii Europejskiej, w szczególności z zasadą swobody zakładania przedsiębiorstw (swobody przedsiębiorczości) wyrażoną w art. 43 TWE oraz zasadą swobody świadczenia usług wyrażoną w art. 49 TWE, a doprecyzowaną w dyrektywie 2006/123/WE z dnia 12 grudnia 2006 r. dotyczącą usług na rynku wewnętrznym.

Zdaniem Andrzeja Falińskiego z Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji silne zachodnie firmy, aby obejść wprowadzone obostrzenia, zaczną inwestować w mniejsze sklepy o powierzchni poniżej 400 m2.

Przede wszystkim należy rozważyć, czy rzeczywiście wejście w życie przepisów ustawy o wielkopowierzchniowych obiektach handlowych spowoduje jakiekolwiek istotne utrudnienia w tworzeniu i funkcjonowaniu ponad 3 tys. hipermarketów, supermarketów i dyskontów w Polsce oraz czy są one w stanie zagrozić ponad 115 tys. tradycyjnych i specjalistycznych sklepów spożywczych.

Pomimo wielu kontrowersji, które wzbudza ustawa o WOH na rynku coraz bardziej widoczna jest tendencja do zainteresowania segmentem sklepów poniżej 400 m2 ze strony zagranicznych operatorów hipermarketów, jak i polskich firm handlowych i dystrybucyjnych. Dodatkowo w segmencie małych sklepów następuje coraz wyraźniejsza specjalizacja i dopasowanie do potrzeb i preferencji odwiedzających je klientów. Idea sklepów typu „convenience” do jakich należą np. sklepy sieci Żabka, koncept sklepów „Meta” kieleckiego Kolportera jest coraz bardziej interesującą formą rozwoju sieci sklepów detalicznych w Polsce. Hipermarkety, mając utrudnione zadanie również rozwijają swoje koncepcje sklepów małoformatowych. Zarówno Tesco, jak i Carrefour zapowiadają silną ekspansję w małe formaty sklepów od 2008 roku. Jak widać na przykładzie gdańskiego Rabatu Pomorze, czy też poznańskiego Eurocashu – firm prawie wyłącznie rozwijających sklepy detaliczne poniżej 400 m2, koncept małych sklepów spożywczych, dynamicznie rozwijanych poprzez franczyzę, gwarantuje jedną z czołowych pozycji w rankingu firm działających w branży FMCG.

Silnie rozdrobniony rynek FMCG w Polsce, aby był konkurenycjny i innowacyjny w stosunku do agresywnej polityki handlowej preferowanej przez hipermarkety i dyskonty spożywcze, będące w rękach zagranicznych operatorów, wymaga konsolidacji i połączeń kapitałowych pomiędzy niezwykle licznymi sieciami handlowymi. Spośród ponad 350 sieci handlowych FMCG w Polsce, blisko 25% rozwija się za pośrednictwem franczyzy, jako sprawdzonej i bezpiecznej metody na rozwój własnego biznesu.

Przeczytaj również Raport o rynku FMCG w 2007 roku.
Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
annotation="inline" width="185">
   

ZOBACZ TAKŻE

 
(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
Treść:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
Prezentacje systemów

By iNowD Web Design

By Dream Baby Names Baby Names

By Games-Space Free online games