| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Każdy, kto już powiedział sakramentalne "tak"jest świadomy tego, że przygotowanie ślubu i wesela to nie lada wyzwanie - nie tylko w sensie finansowym, ale przede wszystkim czasowym i organizacyjnym. W Polsce korzystanie z usług firm profesjonalnie zajmujących się organizacją tego typu imprez nie jest jeszcze tak popularne jak w Europie Zachodniej czy USA. Jednakże coraz częściej zapracowana młoda para, przygotowując wesele, poszukuje wsparcia z zewnątrz - pomocy tzw. ślubnego konsultanta. I tu naprzeciw wszystkim, którzy nie chcą sami martwić się o to, jak pogodzić datę ślubu z wynajęciem odpowiedniej sali, orkiestry i jak przy tym stworzyć niezapomnianą atmosferę, wychodzi m.in. Ślubna Pracownia, specjalizująca się w kompleksowym doradztwie i organizacji przyjęć weselnych.
Ten stosunkowo specyficzny, niemalże romantyczny koncept, opiera się jednak na dość twardych ekonomicznych podstawach. "Od 2007 r. rozwijamy się na zasadzie franczyzy. Prowadząc własne biuro pilotażowe, zbudowaliśmy trwały, sprawdzony i przede wszystkim rentowny koncept, którym chcemy się teraz podzielić z nowymi partnerami. A dzięki franczyzie mamy szansę szybciej, niż przy budowie sieci własnej, rozprzestrzenić naszą działalność w największych miastach Polski" - mówi Zuza Kuczbajska, właścicielka marki.
Obecnie działają dwa biura pod szyldem Ślubnej Pracowni - jednostka pilotażowa w Warszawie oraz jednostka franczyzowa we Wrocławiu. "Nie narzekamy na brak pracy. Oczywiście, naszą branżę cechuje pewna sezonowość. Od grudnia do kwietnia zajmujemy się organizowaniem imprez, które prowadzimy w następnych miesiącach. Natomiast przez dwa miesiące październik-listopad mamy mniej intensywny okres. Wówczas skupiamy się na akcjach promocyjnych, przygotowujemy się do grudniowych Targów Ślubnych, a także poszukujemy nowych klientów" - wyjaśnia Kuczbajska.
Sieć Ślubna Pracownia jest rozwijana w największych miastach Polski. "Już najprawdopodobniej w styczniu uruchomimy kolejne biuro franczyzowe - tym razem w Krakowie. Obecnie prowadzimy też negocjacje z franczyzobiorcami z Gdańska i z Łodz" - dodaje Kuczbajska. Poszukiwany do współpracy kandydat na franczyzobiorcę musi być przede wszystkim zainteresowany branżą ślubną, a także liczyć się z charakterem pracy, jaki go czeka w roli konsultanta ślubnego. Aby działać pod szyldem Ślubnej Pracowni, franczyzobiorca zobowiązuje się uiścić opłatę wstępną w wysokości od 7 do 13 tys. zł (w zależności od wielkości miasta), a także dysponować własnym samochodem, laptopem, faksem, telefonem i drukarką. Miesięcznie odprowadza na kontro franczyzodawcy 5% od osiągniętych przychodów, a w skali roku ok. 2-3 tys. na fundusz marketingowy. "My przede wszystkim oczekujemy od franczyzobiorcy gotowości do elastycznego czasu pracy i dostosowania się do indywidualnych potrzeb klientów. Ponadto, nasz partner musi być świadomy tego, że działa w sieci i nie tylko jest jej częścią, ale i współtwórcą" - dodaje właścicielka marki. "Jeśli któryś z naszych partnerów zachoruje, a prowadzone przez niego projekty mogą być zagrożone, wówczas może on liczyć na pomoc ze strony innych partnerów sieci, którzy przejmą jego obowiązki na czas choroby. Ponieważ nasza sieć będzie tak naprawdę dość kameralna, każdy z partnerów zawsze zostanie wysłuchany i będzie mógł również sam mieć duży udział i wpływ na budowę i wizerunek marki&" - mówi Kuczbjaska.
Franczyzodawca ze swej strony oferuje m.in.: podręcznik operacyjny, w którym zapisane jest know-how prowadzenia działalności, materiały i narzędzia promocyjne (m.in. podstronę na stronie internetowej firmy), pakiet narzędzi kalkulacyjnych, wzór biznes planu, portfolio oraz kompleksowe szkolenie. Standardowo umowa franczyzowa zawierana jest na 5 lat, z możliwością automatycznego przedłużenia licencji. Franczyzodawca zapewnia, że zwrot z inwestycji (opłata licencyjna) następuje już w pierwszym roku prowadzenia Ślubnej Pracowni, natomiast sezonowość działalności (dwa bierne miesiące w roku) nie wpływa na ciągłość dopływu przychodów, gdyż klienci firmy płacą za usługi ślubne ratalnie.
Branża usług doradztwa i organizacji wesel jest stosunkowo nowa, dlatego też łatwiej wybić się tym, którzy mają dobry pomysł i odpowiednią motywację, aby wcielić go w życie. Jeśli chodzi o konkurencję w branży, jest ona rozpatrywania na poziomie lokalnym, gdyż, póki co, nie ma na polskim rynku drugiej firmy działającej w systemie sieciowym, która świadczyłaby podobne usługi. Ślubna Pracownia jest bowiem pierwszą marką w Polsce rozwijaną na skalę ogólnokrajową oraz pierwszą siecią budowaną na zasadzie franczyzy. Koncept ten z pewnością jest ciekawą alternatywą dla osób widzących się w roli konsultanta ślubnego, lecz obawiających się rozwijania działalności "od zera". Słuszna też wydaje się być koncepcja obsługi klienta, którą szczyci się właścicielka firmy: "Naszymi klientami są ludzie bardzo zapracowani, którzy oczekują, że spotkamy się z nimi nawet późnym wieczorem. I w tym tkwi właśnie nasza przewaga, gdyż jesteśmy gotowi przyjechać do klienta o każdej porze. Ponadto, jako rosnąca w siłę grupa, możemy zagwarantować powodzenie naszych przedsięwzięć zawsze i wszędzie, gdyż z naszej strony, nawet w sytuacjach wyjątkowych, nikt nie zawiedzie" - podkreśla Zuza Kuczbajska.
Anika Kowalewska-Chiarini, 22 październik 2007



Witam! Ciekawa jestem ile wkładu fin...
Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...