| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Aktualnie największą siecią z branży zoologicznej działającym na naszym rynku jest Kakadu. W sieci tej funkcjonują 33 sklepy, z których aż 19 znajduje się w Warszawie. Już samo to pokazuje jak bardzo rozdrobniony jest segment sklepów zoologicznych, w którym dominują małe, rodzinne sklepy często balansujące na krawędzi opłacalności. Aż dziw bierze, że na rynku, którego wartość jest szacowana na 2,4 mld zl, w kraju, w którym żyje blisko 9 mln psów i 5 mln kotów nie powstała dotąd sieć o rzeczywiście ogólnokrajowym zasięgu i powszechnie rozpoznawalnej marce. Niewątpliwe wejście na ten rynek potentata mającego silne zaplecze kapitałowe i uznaną marką będzie się wiązało z jego głębokim przeobrażeniem.
W Europie sieć Fressnapf liczy łącznie blisko 1200 sklepów, w tym zoologiczne supermarkety o powierzchni ponad 1000 mkw. Placówki tej sieci są obecne w Niemczech, Austrii, Holandii, Francji, Szwajcarii, na Węgrzech, w Danii, Belgii, Irlandii, we Włoszech i w Luksemburgu. Od 1992 roku firma rozwija się na zasadzie franczyzy. W 2010 roku obroty sieci wyniosły blisko 1,3 mld euro, z czego około 875 mln euro przypada na Niemcy, a 403 mln euro na pozostałe kraje. Aktualnie spółka zatrudnia 8 tys. pracowników.
Według niepotwierdzonych przez niemiecką centralę sieci informacji jej placówki miałyby w Polsce działać pod marką Maxi Zoo. Nie wiadomo czy firma zdecyduje się jedynie na rozwój organiczny poprzez budowę sieci placówek własnych czy uruchomi także ofertę franczyzową. Wiadomo natomiast, że obecnie Fressnapf poszukuje Country Managera, który byłby odpowiedzialny za wdrożenie konceptu i rozwój sieci w Polsce.
Red.



Witam! Ciekawa jestem ile wkładu fin...
Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...