| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Brytyjski koncern podsumował pierwsze półrocze 2011 roku w Polsce. Był to kolejny okres zwięszania liczy obiektów działających w żółto-zielonych barwach BP. Do końca czerwca otwarto 4 stacje: dwie własne (w Słubicach i Reszce, ta druga przyautostradowa) oraz dwie franczyzowe (Nowe Studzianki, Turek). A w lipcu już 4 kolejne: jedna własna przyautostradowa i 3 franczyzowe (Sanok, Sucha Beskidzka i Markowice). Zgodnie z zapowiedziami Bogdana Kucharskiego, dyrektora generalnego polskiego oddziału BP, koncern dąży do uruchomienie w tym roku w naszym kraju rekordowej liczby 30 stacji.
Ten rok jest przełomowy dla BP pod jeszcze jednym względem – firma zdecydowała się rozszerzyć sieć kawiarenek Wild Bean Cafe o stacje partnerskie, oferując tym samym franczyzobiorcom kolejną mocną markę i kolejne narzędzie w walce o klienta oraz poprawę rentowości. Rok 2011 będzie rokiem testowym tego formatu na stacjach franczyzbiorców. WBC działają już przy kilkunastu tego typu obiektach.
Jeśli efekty będą równie dobre jak w przypadku stacji własnych, BP z pewnością zyska ważną przewagę, która pomoże przyciagać do sieci nowych franczyzobiorców. Jak twierdzi Rafał Bendyk, menedżer odpowiedzialny za rozwój WBC, w ciągu 5-6 lat od momentu uruchomienia marki kawiarnianej w Polsce biznes ten urósł 10-krotnie. Dynamika wzrostu co roku jest dwucyfrowa. Przekłada się to bezpośrednio na wyniki poszczególnych obiektów. Bowiem po otwarciu kawiarenki na stacji własnej, sprzedaż paliwa na niej rosła o kilka procent, zaś zysk o kilkanaście procent.
– Z naszych analiz wynika, że stacje które działały wcześniej bezbrandowo albo pod innymi brandami po wejściu do naszej sieci notowały czasem wzrost sprzedaży do 100 procent. Po wprowadzeniu na te stacje kawiarenek WBC zapewne nie będzie wzrostów tego rzędu, ale ich rentowność się poprawi – można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że zwiększy się liczba klientów, którzy będą się na tych stacjach zatrzymywać właśnie ze względu na to, że jest tam WBC – mówi w podsumowaniu półrocznym "BP Brief" Krzysztof Kozłowski odpowiedzialny za współpracę ze stacjami partnerskimi.
Przypomnijmy, że połowa z ponad 400 stacji BP działających w Polsce to obiekty franczyzowe. Są to zarówno stacje wielkoformatowe, tranzytowe, przy których funkcjonują już np. duże restauracje, jak i zlokalizowane w małych miasteczkach. Ta specyfika lokalizacyjna wymusza konstruowanie takiej oferty, która podniesie rentowność każdej z nich.
BP zdecydowało się także na udostępnienie partnerom swojej platformy logistycznej, którą koncern wykorzystuje m.in. do zaopatrzenia punktów gastronomicznych. Partnerzy mogą wykorzystać tę platformę do zaopatrzenia sklepu. – Zaproponowaliśmy im już to i liczymy, że w tym roku część z nich skorzysta z tej oferty. W jakim zakresie, to oczywiście zależy od nich. Mogą zdecydować się na kompleksowe zaopatrzenie albo potraktować jako ofertę uzupełniającą – wiemy bowiem, że niektórzy mają swoich lokalnych dostawcow, lokalny asortyment – mówi Kozłowski.
JCB



Witam! Ciekawa jestem ile wkładu fin...
Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...