| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Komputronik chwali koniunkturę i planuje dalszy rozwój sieci. Divicom jest nią rozczarowany i koncentruje się na... działalności paliwowej.
Komputronik pierwszą połowę bieżącego roku może zaliczyć do udanych pod względem sprzedaży sprzętu IT. Już sam początek roku był wyraźnie lepszy niż analogiczny okres 2010 – w styczniu i lutym przychody spółki urosły o blisko 28 proc. do 135 mln zł. Drugi kwartał br. wykazał także bardzo wysoką, blisko 20-procentową dynamikę wzrostu. Według spółki, jednym z istotnych pozytywnych czynników wpływających na rozwój sprzedaży jest owocna współpraca z franczyzobiorcami.
Obecnie Komputronik ma ok. 150 salonów firmowych, w tym 50 własnych oraz ok. 95 franczyzowych. Ponadto spółka współpracuje z ponad 90 sklepami o statusie Komputronik Partner. Na poprawę wyników zarówno poszczególnych jednostek, jak i całej sieci wpływ ma lepsza jakość obsługi klientów osiągana dzięki szkoleniom organizowanym przez spółkę, a także rozszerzenie oferty produktów i usług dostępnych w salonach.
Komputronik nadal zamierza zwiększać zasięg swojej sieci poprzez uruchamianie nowych salonów sprzedaży, głównie franczyzowych. Na ten rok zapowiedział ok. 10 otwarć. Nowe punkty ruszyły już m.in. w Białymstoku, Krośnie i Pułtusku. Jednocześnie kilka innych zostało zamkniętych bądź przeniesiownych.
Wyraźnie stopniała natomiast w ostatnim czasie liczba salonów współpracujących z firmą Genesis Energy (dawniej Divicom). Jeszcze dwa lata temu było ich 76, rok temu 66, dziś zostało niewiele ponad 30.
- Firma Parter Team Sp. z o.o., która w oparciu o zawartą umowę zarządzania siecią odpowiada za efektywność zarządzania, nie poradziła sobie ze zmieniającymi się preferencjami w zakupie sprzętu IT. Jej efektywność w zakresie zarządzania siecią, w ocenie zarządu Genesis Energy, była niezgodna z postanowieniami umowy. Zarząd spółki w ramach weryfikacji sieci partnerów uwzględnia również zdolność płatniczą i wiarygodność kredytową, tak by odpowiednio wcześnie wyeliminować ryzyko powstania złych należności. W wyniku przeprowadzonej weryfikacji partnerów, obecnie spółka ma podpisane umowy z 34 partnerami - poinformował zarząd Genesis Energy.
Spółka przyznaje, że branżę IT dotknęło spowolnienie, które odbiło się na kondycji sklepów partnerskich. Część podmiotów zrezygnowała z działalności, w innych powstawały zatory płatnicze, co z kolei czyniło współpracę z nimi nieatrakcyjną dla dystrybutora.
Z tego też powodu Genesis Energy przed kilkoma miesiącami zdecydowało się na przejęcie firmy z branży paliwowej i zmianę profilu działalności. - Decyzja o dywersyfikacji działalności w kierunku budowy silnej grupy kapitałowej działającej w obszarze dystrybucji paliw płynnych i recyklingu tworzyw sztucznych była podyktowana złą koniunkturą w branży dystrybucji sprzętu IT oraz brakiem perspektyw odwrócenia tego trendu w średnioterminowym horyzoncie czasowym – wyjaśnia Genesis Energy.
Na rynku pozostaje jednak wciąż sporo sieci działających w branży IT, które kontynuują rozwój punktów własnych i partnerskich. Wśród nich jest m.in. Vobis, Sferis, Alsen, a także InwazjaPC.
Joanna Cabaj - Bonicka



Witam! Ciekawa jestem ile wkładu fin...
Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...