| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Polskie Jadło podkreśla, że takie wyniki przerosły znacząco wartości, których spodziewała się spółka. Miesięczna dynamika wzrostu przychodów sięga obecnie 80 proc. Od otwarcia, które miało miejsce 15 kwietnia, do końca kwietnia przychody netto przekroczyły 41 tys. zł. Cały miesiąc maj przyniósł ponad 129 tys. zł. Zaś od 1 do 26 czerwca wartość przychodów Pit Stop Barów zbliżyła się do 207 mln zł. Prognoza na czerwiec zakłada, że ten miesiąc zakończy się przychodami na poziomie 238,8 tys. zł. Wypracowana marża to 33-35 proc. od uzyskiwanego przychodu.
Obecnie w ramach sieci funkcjonują dwa Pit Stop Bary, są to jednostki własne Polskiego Jadła. Znajdują się one w Miejscach Obsługi Podróżnych (MOP) przy autostradzie A4. Polskie Jadło zapowiada, że w ciągu dwóch lat chce uruchomić 30 takich restauracji, część z nich będzie działać na zasadzie franczyzy. Na dzień dzisiejszy zaakceptowano 10 nowych lokalizacji i obecnie spółka jest w trakcie formalności cywilno – prawnych oraz uzyskiwania zgód administracyjnych na montaż i uruchomienie nowych obiektów Pit Stop Bar.
Przypomnijmy, że Polskie Jadło realizuje jeszcze jeden projekt związany z gastronomią przydrożną, tzw. pierogowy kubek, we współpracy z firmą Lotos. Spółka poinformowała, że w czerwcu ruszają dostawy pierogów, które trafią na 90 stacji działających pod szyldem Lotosu.
Gastronomia przydrożna to jeden z najbardziej perspektywicznych segmentów polskiego rynku gastronomicznego, przede wszystkim ze względu na rozbudowującą się infrastrukturę i wciąż w niewielkim stopniu rozwiniętą ofertę na wielu z obecnie działających stacji. Swoje placówki przy drogach, a także stacjach paliw chcą uruchamiać takie sieci jak m.in. Subway, ComfortRestaurant oraz Leśne Runo. Oferują one możliwość współpracy na zasadzie franczyzy.
JCB



Witam! Ciekawa jestem ile wkładu fin...
Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...