| « Poprzedni | Następny » |
|---|
- Mamy bardzo ambitne plany rozwoju, na które potrzebujemy dodatkowego kapitału. W związku z tym zdecydowaliśmy się na debiut giełdowy. Pojawienie się spółki na GPW rozważaliśmy już wcześniej. Wówczas nasze plany pokrzyżował kryzys finansowy. Przeprowadzenie publicznej oferty akcji i wejście na giełdę to decyzja strategiczna. Pozyskanie finansowania z emisji akcji i wejście do akcjonariatu nowych inwestorów to także nowy etap w rozwoju firmy – mówi Jędrzej Wittchen, prezes spółki Wittchen S.A.
Prospekt emisyjny spółki trafił już do Komisji Nadzoru Finansowego, ale nie został jeszcze upubliczniony, dlatego firma nie może zdradzać jego szczegółów. Wiadomo jednak, że chce pozyskać z emisji akcji kilkadziesiąt milionów złotych, które zamierza przeznaczyć m.in. na rozwój sieci sprzedaży oraz akwizycje.
Pod koniec ubiegłego roku Wittchen przejął VIP Collection, dysponującą siecią 26 salonów pod tą marką. W ciągu dwóch lat liczba ta ma się podwoić. Firma będzie rozwijała także sieć pod szyldem Wittchen. Aktualnie liczy ona 42 salony firmowe, 54 stoiska patronackie i 8 sklepów outletowych w Polsce, należą do niej także punkty zlokalizowane zagranicą, głównie w Rosji, na Ukrainie i na Białorusi. Jeszcze w tym roku ma powstać ok. 6 salonów Wittchen. Firma planuje także otwarcie pierwszego sklepu z butami - Wittchen Shoes - który ruszy w sierpniu w warszawskim centrum handlowym Złote Tarasy.
Wittchen chce wchodzić także w kolejne segmenty rynku luskusowych dodatków, np. zegarki, biżuteria czy kosmetyki. W planach firmy są kolejne przejęcia. - Aktualnie prowadzimy wstępne rozmowy z kilkoma podmiotami. Ze względu na szybkie bogacenie się Polaków widzimy duży potencjał wzrostu segmentu dodatków i akcesoriów luksusowych w naszym kraju – mówi Jędrzej Wittchen.
Sieć Wittchen, dzięki franczyzie będzie także rozwijana zagranicą. Firma w szczególności chciałaby wzmocnić swoią pozycję na rynku rosyjskim i ukraińskim. Ale nie wyklucza też ekspansji na Zachód. W Polsce salony firmowe nie są na razie rozwijane poprzez franczyzę, ale jeszcze pod koniec ubiegłego roku portal FranczyzawPolsce.pl dowiedział się, że firma ma plany wprowadzenia takiej formuły rozwoju także w naszym kraju.
Rok 2010 Wittchen zamknął z ok. 66 mln zł przychodów i ok. 4 mln zł zysku netto.
JCB



Witam! Ciekawa jestem ile wkładu fin...
Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...