| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Do tej pory sklepy sieci Bacówka były otwierane głównie na osiedlach i w centrach miast, ale wszystkie nadchodzące otwarcia zaplanowane są wyłącznie w galeriach handlowych. Wkrótce mają ruszyć placówki w Millenium Hall w Rzeszowie, Galerii Jurajskiej w Częstochowie, Galerii Brzeskiej w Brzesku, w CH Karolinka w Opolu oraz w galerii przy markecie Real w Nowym Sączu, planowane jest także otwarcie w Galerii Świdnickiej w Świdnicy
- To nasza świadoma strategia. Nie możemy pozostawać obojętni na fakt, że klienci częściej i chętniej robią zakupy w galeriach handlowych niż innych sklepach. Nie wykluczamy kolejnych otwarć w lokalizacjach przyulicznych, ale jeśli nie jesteśmy w 100 procentach pewni proponowanej nam lokalizacji, radzimy franczyzobiorcom rozejrzeć się za lokalem w centrum handlowym. Negocjacje związane z wynajmem takiej powierzchni są trudniejsze, umowa bardziej wymagająca, czynsz znacznie wyższy, podobnie jak koszt samej inwestycji. Ale ten dodatkowy wysiłek się opłaca - zapewnia Dariusz Kucz, dyrektor handlowy Bacówki.
Jak wyjaśnia, sklep w galerii może liczyć na 50 proc. wyższe obroty niż ten w lokalizacji przyulicznej. Potwierdzeniem tego faktu są wyniki jednej z warszawskich Bacówek, która niedawno została przeniesiona z ul. Moniuszki do lokalnego centrum handlowego na Ursynowie.
- Generalnie jesteśmy zadowoleni z wyników sklepów. Oferują one produkty z segmentu premium, które są odporne na zawirowania kryzysowe. Nasi franczyzobiorcy również są zadowoleni z tego, jak ich sklepy funkcjonują. Dwóch z nich posiada już więcej niż jedną Bacówkę, a dwóch kolejnych, którzy uruchomili placówki w ubiegłym roku, również rozważa możliwość następnych otwarć. Poszukują właśnie lokali w cantrach handlowych - opowiada Dariusz Kucz.
Sieć Bacówka liczy już 23 sklepy, zaś rok 2011 powinna zakończyć z liczbą ok. 30 placówek. Koszt inwestycji w sklep franczyzowy szacowany jest na ok. 80 - 100 tys. zł netto w przypadku lokalizacji przyulicznej bądź stoiska w centrum handlowym oraz od 150 tys. zł netto w przypadku adaptacji lokalu w centrum handlowym. Zwrotu z inwestycji można spodziewać się w ciągu ok. 2 lat.
Joanna Cabaj - Bonicka



Witam! Ciekawa jestem ile wkładu fin...
Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...