| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Otwarcie sklepu odzieżowego w sieci Okay Multibrand Shop jest możliwe już od 33 tys. zł, wliczając w to opłatę franczyzową 3300 zł. To jedna z najtańszych ofert franczyzowych w tej branży. Taka suma jest jednak wystarczająca tylko w przypadku minimalnej powierzchni 30 mkw. Im większy lokal, tym inwestycja proporcjonalnie wyższa. Zdaniem przedstawicieli sieci, opłaca się jednak ponieść wydatki związane z uruchomieniem większego sklepu.
- Dostrzegamy coraz większy potencjał w sklepach o większych powierzchniach niż wymagane przez nas minimum. Najlepsze wyniki w naszej sieci w przeliczeniu na mkw. osiągają sklepy o powierzchni powyżej 70 mkw., dlatego coraz bardziej przy wyborze franczyzobiorcy patrzymy nie tylko na samą lokalizację, ale i parametry powierzchni lokalu nam proponowanego - mówi Artur Czylkowski odpowiedzialny za rozwój sieci Okay Multibrand Shops.
- Cały czas pracujemy również nad zmianą wizualizacji naszych sklepów, rozjaśniamy i zmieniamy nieco kolorystykę, chcemy, aby nasze sklepy były jeszcze bardziej przyjazne klientom. Charakterystyczne punkty wizualizacji, jak na przykład manekiny, pozostaną jednak bez zmian. Efekty naszych prac można już podziwiać m.in. w Galerii Rumia oraz w dwóch powstających sklepach we Włocławku i Olkuszu - dodaje Artur Czylkowski.
Sieć Okay Multibrand Shops liczy obecnie ponad 80 sklepów, a w planach na najbliższe tygodnie jest otwarcie kilku kolejnych. Od początku tego roku zamknięte zostały natomiast 4 sklepy, z których dwa nie przetrwały słabszego okresu zimowego, a dwa zniknęły z rynku z powodów osobistych franczyzobiorców.
- Nadal zamierzamy rozwijać sieć głównie przez franczyzę, ale coraz bardziej myślimy też o otwarciach sklepów własnych. Prowadzimy już nawet wstępne rozmowy z kilkoma galeriami. Również dzięki franczyzobiorcom udaje nam się pojawiać w coraz lepszych lokalizacjach, jak na przykład City Point Tychy oraz Nowy Świat w Rzeszowie - mówi Czylkowski.
Firma dba także o klientów, którzy wolą robić zakupy w Internecie. Niedawno ruszył nowy sklep internetowy marki, bowiem poprzednia wersja sklepu nie była dość funkcjonalna i nie była w stanie obsłużyć wciąż rosnącej liczby klientów. - Zakupy w Internecie są nie mniej popularne jak zakupy tradycyjne, dlatego musimy cały czas rozwijać ten kanał dystrybucji, aby nie zostać w tyle za konkurencją oraz zadowolić wszystkich naszych klientów - zauważa Artur Czylkowski.
Joanna Cabaj - Bonicka



Witam! Ciekawa jestem ile wkładu fin...
Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...