| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Adolesnese to jedna z sieci, które powstały na fali popularności salonów fotodepilacji w naszym kraju. Nowy trend rozpoczęło hiszpańskie No+Vello, które weszło do Polski na przełomie 2009 i 2010 roku, a obecnie ma ok. 100 salonów franczyzowych. Wkrótce po debiucie tej sieci na naszym rynku powstało szereg rodzimych konceptów, m.in. Yasumi epil, Beautiful Skin, Expelos czy właśnie Adolesense.
- Pierwszy salon uruchomiliśmy w maju 2010 roku w Krakowie. Zainteresowanie tego typu usługami jest tak duże, że jeszcze przed upływem roku inwestycja w tę placówkę zwróciła się. Obecnie mamy dwa salony własne oraz trzy franczyzowe. W najbliższych tygodniach na pewno uda nam się otworzyć jedną placówkę własną i jedną franczyzową - mówi Artur Kaczmarz z Adolesense.
Firma nie stawia sobie konkretnych celów ilościowych co do kolejnych otwarć. - Szukamy atrakcyjnych lokalizacji oraz partnerów i od ich pozyskania uzależniamy tempo rozwoju - wyjaśnia Kaczmarz.
W jego ocenie, Adolesense wyróżnia się na rynku ofert franczyzowych dla salonów fotodepilacji stosunkowo niską kwotą inwestycji oraz szerokim zakresem usług. W ramach opłaty franczyzowej w wysokości 50 tys. zł franczyzobiorca otrzymuje pełne wyposażenie salonu. Oprócz tego musi ponieść jeszcze koszty adaptacji lokalu, co oznacza, że pełna inwestycja powinna się zamknąć w kwocie ok. 70 tys. zł.
- Warto zwrócić uwagę na to, że urządzenia, jakie oferujemy, służą nie tylko do wykonywania zabiegów fotodepilacji i fotoodmładzania, ale także m.in. liposukcji ultradźwiękowej, tj. usuwania tkanki tłuszczowej i cellulitu, termoliftingu, redukcji rozstępów czy usuwania przebarwień. Najpopularniejsza jest oczywiście fotodepilacja i to tę usługę najbardziej promujemy. Niemniej klientki, które przychodzą do naszego salonu, zapoznają się też z pozostałą ofertą i często wracają po kolejne usługi - wyjaśnia Artur Kaczmarz.
Duże znaczenie usług dodatkowych, które mogą przełożyć się na wzrost przychodów salonów fotodepilacji, potwierdza także decyzja lidera rynku - No+Vello. Od kwietnia w salonach tej sieci, oprócz fotodepilacji i fotoodmładzania, klienci mogą skorzystać z zabiegów usuwania trądziku i przebarwień.
Joanna Cabaj - Bonicka



Witam! Ciekawa jestem ile wkładu fin...
Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...