| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Pierwszy Niam Niam Grill Panini Bar powstał w 2008 r. Dziś działają już trzy takie lokale znajdujące się w Bielsku-Białej i Tychach, w tym dwa franczyzowe. Od paru miesięcy sieć intensywnie promuje swoją ofertę współpracy, gdyż chciałaby pozyskać franczyzobiorców z całej Polski.
- Chcielibyśmy w pierwszej kolejności zaznaczyć mocniej swoją obecność na Śląsku. Aczkolwiek już teraz dostajemy zapytania także z innych regionów, więc myślę, że równolegle nasze punkty będą powstawać w innych częściach kraju. Naszym celem jest osiągnięcie w ciągu kilku lat liczby 30 barów. Rozwojowi naszej sieci będzie sprzyjać dość niska kwota inwestycji oraz stosunkowo niewielka konkurencja w segmencie rynku, w którym działamy oraz najważniejsze - popyt na zdrowie - mówi Izabela Sunjić, manager sieci.
W ofercie Niam Niam Grill Panini bar można znaleźć przygotowywane ze świeżych składników na oczach klientów grillowane kanapki oraz sałatki. Oferta ta podobna jest więc do tej dostępnej m.in. w amerykańskiej sieci Subway, która ma już 37 lokali franczyzowych w Polsce.
- Działamy w oparciu o nasze oryginalne receptury dostosowane do polskiego konsumenta. Zaopatrujemy się u lokalnych dostawców. Ceny w naszych lokalach są podobne do cen w zagranicznych sieciach fast food. Jednak my stawiamy raczej na rozwój w przyulicznych lokalizacjach niż centrach handlowych, gdzie czynsz mógłby się okazać jednak zbyt wysoki w stosunku do przychodów generowanych przez punkt - mówi Izabela Sunjić. Podkreśla ona, że koncept Niam Niam miał pomóc osobom chętnym do prowadzenia własnego biznesu w gastronomii jednocześnie nie drenując ich kieszeni z ostatnich środków na inwestycje.
- W lokalach przyulicznych odczuwalny jest wpływ sezonowości na obroty, np. w grudniu czy styczniu spadają one o ok. 30-40 proc. Ale wiosna czy lato pozwalają na nadrobienie tych słabszych miesięcy. Jesteśmy zadowoleni z funkcjonowania wszystkich trzech lokali. Co prawda, najnowszy w Tychach działa dopiero od października ubiegłego roku, więc jest jeszcze w fazie rozkręcania działalności, ale otrzymujemy sygnały od naszego franczyzobiorcy, że funkcjonuej coraz lepiej - zapewnia Izabela Sunjić.
Inwestycja w Niam Niam Grill Panini Bar to ok. 50 tys. zł - są to całkowite koszty obejmujące licencję oraz inwestycję w lokal wraz z zatowarowaniem. Według wyliczeń sieci, na zwrot tych środków franczyzobiorca może liczyć w okresie od 6 do 8 miesięcy.
Joanna Cabaj - Bonicka



Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...