| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Jak poinformował niedawno "Puls biznesu", przy marketach Tesco w całym kraju powstaną bezdotykowe myjnie Auto-Spa. Wrocławska firma ma wyłączność na budowę i eksploatację tego typu obiektów przy hiper i supermarketach Tesco. Obecnie stara się też o lokalizacje pod myjnie przy innych centrach handlowych.
Auto-Spa posiada na razie 17 myjni własnych. Ale kolejne mają powstawać na licencji franczyzowej. W tym roku firma chciałaby uruchomić ok. 30 myjni w tej formule, oferując potencjalnym partnerom atrakcyjne lokalizacje wraz z wszelkimi pozwoleniami, a także pełne doradztwo przy inwestycji. Koszt otwarcia takiego obiektu zależny jest od liczby stanowisk. Jak podaje "PB", całkowite nakłady na budowę i uruchomienie myjni trzystanowiskowej to 500 tys. zł.
W związku z tym, że oferta w tej branży jest coraz bogatsza, szansę na rozwój w niej mają także osoby dysponujące mniejszymi środkami. Sieć Service & Wash Master, w ramach której działa 16 stacji obsługi samochodów połączonych z myjniami, postawiła na system agencyjny. Obecnie jest na etapie przekazywania placówek własnych w ręce agentów. System ten charakteryzuje się tym, że przedsiębiorcy nie muszą inwestować w obiekt własnych środków. Wymagana jest jedynie kaucja zwrotna (ok. 150 tys. zł). Towarzystwo Inwestycyjne S.A., właściciel sieci myśli jednak o dalszej jej rozbudowie, także w oparciu o franczyzę.
Coraz większą popularność w naszym kraju zyskują także myjnie mobilne. Koszt inwestycji w taką jednostkę jest nieporównywalnie niższy niż w myjnię stacjonarną. Zaczyna sie już od kilku tysięcy zł i zamyka w kwocie do ok. 25 tys. zł. W rezultacie, w ramach kilku sieci tego typu organizowanych w naszym kraju od niedawna działa już ponad 100 niezależnych przedsiębiorców.
Cały czas rozwija się także segment pozostałych usług dla właścicieli aut związanych z naprawami, serwisem opon czy autodetailingiem. Kolejnych partnerów zyskują takie międzynarodowe sieci jak Point S, Bosch Car Service, Premio czy Driver Pirelli. Aczkolwiek warto zaznaczyć, że są to oferty przeznaczone głównie dla właścicieli już działających na rynku obiektów, którzy chcą polepszyć swoją pozycję konkurencyjną poprzez działalność w ramach dużej znanej sieci.
Doświadczenie w branży motoryzacyjnej jest mile widziane przez każdą sieć rozwijającą się poprzez franczyzę na tym rynku. Ale posiadanie konkretnego obiektu, który można włączyć do sieci, jest już nie zawsze wymagane. Sieć S Plus, specjalizująca się w drobnych naprawach, likwidacji wgnieceń czy zadrapań, daje możliwośc zrealizowania takiej inwestycji i to stosunkowo niskimi jak na tę branżę nakładami (ok. 200-250 tys. zł). Sieć cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem ze strony franczyzobiorców. Jeszcze na koniec 2009 r. liczyła 5 jednostek, rok później 15 i stale rośnie. Dziś pod szyldem S Plus działa 18 placówek, a na koniec bieżącego roku może być ich nawet 35.
Rosnące w ostatnim czasie zainteresowanie franczyzą w branży usług motoryzacyjnych potwierdza słowa Piotra Nowakowskiego, dyrektora ds. rozwoju sprzedaży detalicznej w Goodyear Dunlop Tires Polska (organizator sieci Premio), który w ubiegłym roku w wywiadzie dla portalu FranczyzawPolsce.pl zapowiedział, że branża serwisów samochodowych w naszym kraju będzie się konsolidować.
- Właściciele serwisów dostrzegają to, że muszą być bardziej zorientowani na optymalizowanie kosztów, w tym np. kosztów zakupu towarów czy skutecznej reklamy. Do tego potrzebna jest jednak odpowiednia skala działania. Dlatego uważam, że konsolidacja w branży w ciągu najbliższych pięciu lat powinna przebiegać znacznie szybciej niż w minionych latach - powiedział Piotr Nowakowski.
Joanna Cabaj - Bonicka



Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...