| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Obecnie sieć tworzą 64 placówki partnerskie, których średnie roczne obroty brutto wynoszą 51 mln zł. W tym roku czeka je rebranding. Sklepy będa miały nowe logo, a ich witryny i wnętrza zyskają nową wizualizację. Sieć chce umacniać swoją pozycję na obecnym terenie działania (woj. śląskie, małopolskie i opolskie) oraz wkraczać na nowe obszary rynku. Władze i franczyzobiorcy konceptu zdecydowali się także na zmianę barw.
- Po dokonaniu analiz wielu wariantów znaku przygotowanych przez wyspecjalizowane firmy zdecydowaliśmy się na logo w przyjemnych, kobiecych barwach i delikatnej formie, zachowujące kluczowy symbol sieci – Kolibra. Równolegle pracujemy nad zwiększaniem profesjonalizmu działania placówek. Chcemy, żeby sklepy spod znaku Kolibra wyróżniały się na polskim rynku drogeryjnym nie tylko wizualnie, ale też w aspekcie oferty i jakości obsługi klienta – mówi Katarzyna Niemiec, prezes zarządu sieci Koliber.
W tym roku do sieci ma dołączyć ok. 20 sklepów. To ambitny plan, zważywszy na to, że do tej pory w sieci utworzonej w 2000 r. przez niezależnych kupców udało się zrzeszyć 64 placówki. Pod koniec ubiegłego roku kontrolę nad spółką zarządzającą siecią franczyzową przejęła Grupa Dystrybucyjna Tradis wchodząca w skład Grupy Handlowej Emperia. Przypomnijmy jednak, że spółki z grupy Tradis wkrótce mogą zmienić właściciela. Przejmie je Eurocash, jeśli tylko uzyska zgodę prezesa UOKiK.
JCB



Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...