| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Pierwszy sklep, w którym można kupić zarówno odzież dziecięcą marki Quadri Foglio, jak i zabawki największych światowych producentów dostępne w sklepach Toy Planet, ruszył w listopadzie ubiegłego roku w szczecińskim CH Molo. Jest to projekt pilotażowy, ale jeśli okaże się sukcesem, zapewne powstanie takich sklepów więcej. Pierwsza wspólna placówka Toy Planet i Quadri Foglio jest jednostką franczyzową, a jej otwarcie jest efektem porozumienia się właścicieli obu marek i ich zbieżnych wniosków co do aktualnej, trudnej sytuacji rynkowej.
- Z powodu spowolnienia gospodarczego, stałego zwiększania się liczby centrów handlowych i konkurencji, przychody naszych sklepów się zmniejszyły, a z drugiej strony koszty z tytułu najmu powierzchni wyraźnie wzrosły na skutek osłabienia złotego. Czynniki te spowodowały, że rentowność sklepów wyraźnie spadła. Postanowiłem podjąć działania, które mogłyby poprawić tę sytuację. Dlatego rozpocząłem rozmowy z innymi franczyzowymi sieciami sklepów z artykułami dla dzieci, których oferta mogłaby stanowić uzupełnienie sklepów Toy Planet i na odwrót - mówi Robert Momocki, właściciel marki Toy Planet.
- Wszystko będzie zależało od lokalizacji, zainteresowania nią ze strony poszczególnych sieci, możliwości inwestycyjnych potencjalnego franczyzobiorcy, a także jego ostatecznej decyzji co do tego, jak ma wyglądać sklep. Ja ze swojej strony będę zachęcał potencjalnych partnerów dysponujących nieco większym budżetem do otwierania Toy Planet połączonego z inną marką. A z kolei inni franczyzdawcy z branży, z którymi się porozumieliśmy, będą rekomendować naszą sieć - wyjaśnia Robert Momocki.
Korzyści z takiej współpracy dla obu marek, a także ich franczyzobiorców, mogą być bardzo duże. Większa powierzchnia pozwala wynegocjować niższą stawkę czynszu za mkw. Prowadzenie jednego większego sklepu zamiast dwóch małych generuje także oszczędności personalne - wystarczą 2-3 osoby do obsługi zamiast 4. Ponadto można oczywiście liczyć na wyższe przychody wynikające z szerszej oferty. Często rodzice, przychodząc po zakup zabawki, wyjdą także z ubrankiem dla dziecka i na odwrót.
- Pierwsze tygodnie po otwarciu sklepu w CH Molo bardzo miło nas zaskoczyły i potwierdzają słuszność obranej drogi - zapewnia Robert Momocki. Tworzona przez niego sieć Toy Planet liczy obecnie 22 placówki, w tym 10 franczyzowych. Na koniec bieżącego roku ma powiększyć się do ok. 30-35 lokalizacji.
Joanna Cabaj - Bonicka



Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...