| « Poprzedni | Następny » |
|---|
- Rok 2011 oznacza wiele niewiadomych na rynku nieruchomości. Rozwój bądź zahamowanie postępującego kryzysu w Unii może oznaczać pogorszenie koniunktury lub zachowanie dotychczasowego status quo. Na odczuwalną poprawę przyjdzie nam jeszcze poczekać. Spadek popytu oznacza jednak spadek cen i to może być czynnik sprzyjający, w dłuższej perspektywie, rosnącemu zainteresowaniu nieruchomościami - mówi Piotr Sumara, prezes Północ Nieruchomości S.A.
W jego ocenie, w 2011 poszukiwane będą przede wszystkim tanie mieszkania w mniej atrakcyjnych lokalizacjach. Będzie to dobry okres do sprzedaży mieszkań w blokach z wielkiej płyty lub tych z lat 50tych i 60tych. Z drugiej strony, można też spodziewać się zwiększenia sprzedaży nowych mieszkań. Wielu deweloperów kończy inwestycje i niebawem znajdą się one w ofercie rynkowej. Poza tym widoczna jest obecnie większa niż dotychczas aktywność deweloperów w zakresie poszukiwania terenów inwestycyjnych.
- Wzrost liczby sprzedawanych mieszkań zależy od wielu zewnętrznych czynników, które trudno przewidzieć. Nasza wiedza na dzień dzisiejszy nie pozwala nam spodziewać się rychłego powrotu rynku do stanu z lat 2006-2008, czyli okresu wysokiego popytu na nowe mieszkania. Pogorszenie nastojów konsumenckich spowodowane rosnącymi kosztami utrzymania może oznaczać spowolnienie na rynku nieruchomości. Kupujący nieruchomości odkładać będą decyzje zakupowe na przyszłość. Jeśli nałoży się na to efekt trudniejszego dostępu do kredytów, rok 2011 na rynku nieruchomości może okazać się stosunkowo trudny dla pośredników, szczególnie tych, którzy działają samodzielnie - podkreśla Piotr Sumara.
Północ Nieruchomości ma obecnie 31 placówek franczyzowych, z czego 11 zostało uruchomionych w 2010 roku. Tylko w grudniu otwarto dwa nowe biura - w Lubinie i Głogowie. Lubińska placówka jest drugą inwestycją dotychczasowej franczyzobiorczyni sieci, która prowadziła oddział w Legnicy. Z kolei franczyzobiorca z Głogowa zajmował się dotychczas tylko pośrednictwem kredytowym. Prowadzenie biura nieruchomości jest dla niego sposobem na rozszerzenie działalności. Na koniec bieżącego roku Północ chce mieć w sieci 45 jednostek franczyzowych, zaś rok później - 65.
W ostatnim czasie wyraźnie zauważalna jest tendencja do budowy sieci franczyzowych przez uznanych pośredników. Tempo rozwoju większości z nich jest ostatnio wyraźnie szybsze. Największe sieci rozwijające się w tej formule to m.in. WGN Nieruchomości, Metrohouse, KNC Nieruchomości, Emmerson czy też właśnie Północ Nieruchomości. Te dwie ostatnie spółki notowane są na New Connect.
JCB



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...