| « Poprzedni | Następny » |
|---|
- Jestem bardzo dumna, że projekt Jasmin, który ruszył zaledwie osiem miesięcy temu, dynamicznie się rozwija. Właściciele niezależnych drogerii coraz chętniej przyłączają się do naszej sieci. Nie ma alternatywy dla konsolidacji drogerii niezależnych. Tylko w zorganizowanej grupie można skutecznie walczyć o rynek oraz myśleć o rozwoju - mówi Marzena Gradecka, prezes Polskiej Grupy Drogeryjnej, która jest częścią notowanego na GPW Eko Holdingu.
Polska Grupa Drogeryjna jest jednym z największych dystrybutorów artykułów chemiczno - kosmetycznych w Polsce. Posiada 12 tys. odbiorców oraz 20 tys. mkw. powierzchni magazynowej. Od kwietnia br. na bazie przejętej spółki Drogerie Aster buduje franczyzową sieć pod szyldem Jasmin. Należy do niej już ponad 100 drogerii.
Setka placówka została uruchomiona niedawno w Krakowie w prestiżowej lokalizacji, przy ulicy Długiej. Sklep jest doskonale rozpoznawalny przez mieszkańców Krakowa jako miejsce, w którym można zakupić kosmetyki. Wcześniej działał pod szyldem sieci Drogerii Natura.
Przypomnijmy, że Drogerie Natura, które wcześniej rozwijały się m.in. poprzez franczyzę, od kilku lat stawiają na sklepy własne, wycofując się ze współpracy z niezależnymi przedsiębiorcami. W sieci tej działa obecnie ok. 230 placówek. Firma skłania się ku powiększaniu powierzchni pojedynczej jednostki, średnio do ok. 350 mkw.
Sieć Jasmin zrzesza natomiast przede wszystkim mniejsze sklepy. Łączna powierzchnia 100 sklepów wynosi 6 tys. mkw., co daje średnią 60 mkw. na jedną drogerię. Setny sklep w Krakowie ma 75 mkw. powierzchni.
Sieć Jasmin działa już niemal w całej Polsce, w dwunastu województwach (dolnośląskim, zachodniopomorskim, wielkopolskim, lubuskim, kujawsko-pomorskim, małopolskim, świętokrzyskim, lubelskim, warmińsko-mazurskim, podkarpackim, śląskim, opolskim). Głównym dostawcą artykułów jest Polska Grupa Drogeryjna. PGD proponuje właścicielom niezależnych drogerii wspólną politykę handlową I marketingową oraz atrakcyjną wizualizację sklepów. Oprócz marek czołowych producentów, w ofercie Jasmin można znaleźć także marki własne PGD oraz kosmetyki MG, autorski projekt Marzeny Gradeckiej.
- Zależało nam na stworzeniu marki dobrej jakościowo, o interesującej stylistyce i atrakcyjnej cenie, która pozwoli pracować detalistom na nawet 50 proc. marżach. MG to na dziś ponad 100 indeksów - wyjaśnia Marzena Gradecka.
Sieć Jasmin pracuje już także nad własną marką, która będzie dostępna wyłącznie w zrzeszonych pod tą marką sklepach.
JCB
ZOBACZ TAKŻE:
Wywiad z Marzeną Gradecką: Jasmin nie pokona Rossmanna, ale może pomóc małym drogeriom
Drogerie Natura chcą mieć 600 placówek
Rossmann otwiera po 100 sklepów rocznie



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...