| « Poprzedni | Następny » |
|---|
W 2011 r. chce otworzyć przynajmniej 20 placówek w tym systemie. Co prawda, przyszły rok raczej nie pokaże dynamicznych wzrostów na rynku IT, ale od 2012 r. ma on znowu rozwijać się w tempie dwucyfrowym.Obecnie sieć sklepów działajacych pod szyldem Komputronik liczy 156 placówek, w tym 54 własne, pozostałe zaś należą do franczyzobiorców. Firma chce docierać do coraz większej liczby klientów na terenie kraju. Dlatego też jednym z jej priorytetów na kolejne lata jest dalszy rozwój sieci franczyzowej. W 2011 r. Komputronik chce otworzyć minimum 20 salonów we franczyzie.
- Zdajemy sobie sprawę z tego, że partnerstwo z Komputronik S.A. to decyzja o znaczeniu strategicznym. Dlatego chcemy, aby nasi przyszli partnerzy opierali sie na faktach. Według danych statystycznych, ponad połowa potencjalnych klientów sieci Komputronik deklaruje dobrą znajomość naszej marki. Salony Karen, które zmieniły szyld na Komputronik, w ciagu kilku miesięcy zanotowały wzrost przychodów o 100 proc. - podkreśla spółka w ostatnim raporcie finansowym.
Na rozwój sieci Komputronik może wpływać szereg czynników. Do pozytywnych spółka zalicza m.in. ugruntowaną pozycję jednego z czołowych graczy na polskim rynku IT, dobre jakościowo produkty i usługi poświadczone międzynarodowymi certyfikatami, wykwalifikowaną kadrę o niskim stopniu rotacji w kluczowych obszarach, ustabilizowane źródła zaopatrzenia, stabilne kanały dystrybucji oraz stabilną sytuację finansową. Jednocześnie wśród głównych czynników, które mogą wpływać negatywnie na rozwój firmy, Komputronik wymienia gwałtowne pogorszenie się sytuacji finansowej najważniejszych partnerów (sklepy franczyzowe i partnerskie), które może skutkować czasową destabilizacją płynności finansowej.
Popyt na coraz wyższym poziomie
Komputronik zauważa, że po trudnym 2009 r., kiedy to sprzedaż sprzetu IT skurczyła się o 20 proc., rok bieżący charakteryzuje się wyraźnymi wzrostami. Spółka przywołuje dane firmy analitycznej Context, z których wynika, że tylko w drugim kwartale br. polscy użytkownicy nowoczesnych technologii kupili około 900 tysiecy komputerów, czyli aż o 30 proc. więcej niż rok wcześniej.
Ponadto w 2010 r. wyraźnie zauważalny był wzrost sprzedaży notebooków, które systematycznie wypierają komputery stacjonarne z polskiego rynku. W kwietniu br. sprzedaż laptopów wzrosła o ponad 40 proc. w porównaniu do danych z 2009 roku. Z kolei w maju br. popyt zwiekszył sie o 34 proc., zaś w czerwcu o 3 proc. Trend wzrostowy kontynuowany był w III kwartale 2010 roku. Lipiec okazał sie lepszy od czerwca o 6,5 proc., zaś sierpień aż o 63 proc. od lipca tego roku. Systematyczny rozwój popytu na notebooki został zahamowany jedynie we wrzesniu br., kiedy nastapił spadek o 13 proc. w odniesieniu do sierpnia 2010 roku (dane wg Context).
Komputronik podkreśla, że sprzedaż notebooków jest bardzo perspektywiczna, ale cechuje się stsounkowo niską rentownością. Dlatego niezwykle istotna jest ścisła współpraca salonów z producentem, umożliwa bowiem zwiększenie rentowności bez podnoszenia cen produktów.
Według Komputronika, coraz ważniejszą częścią oferty salonów komputerowych powinny być także usługi. W związku z tym podjęto decyzję o znaczącym rozszerzeniu oferty salonów detalicznych o kilka rodzajów usług takich jak: konfiguracja komputerów stacjonarnych i mobilnych, wypożyczanie sprzętu IT, naprawy pogwarancyjne oraz serwis sprzętu w siedzibie klienta.
Według szacunków IDC oraz PMR, w roku 2010 wartość polskiego rynku IT może wzrosnąć o około 3 proc., do wartości około 25 mld zł. Niewielki wzrost może nastąpić także w przyszłym roku. Za to w latach 2012-2014, według analityków PMR, rynek powinien notować dwucyfrową dynamikę wzrostu.
JCB
ZOBACZ TAKŻE:
Sferis dąży do 200 placówek
InwazjaPC rozszerzy ofertę o RTV i AGD
Sklepy komputerowe znikają w kryzysie
Duży wzrost franczyzowych Komputroników



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...