| « Poprzedni | Następny » |
|---|
- To był zdecydowanie trudny rok, zwłaszcza dla nowych sklepów. Choć te, których właściciele wykazali determinację i konsekwentnie wykorzystywali potencjał zawarty w ofercie franczyzodawcy, wykazują wyraźny progres. Sklepy o ugruntowanej pozycji na swoich lokalnych rynkach dość stabilnie wypracowują wzrosty w stosunku do roku 2009, choć też nie omijały ich zawirowania i spadki koniunktury w poszczególnych miesiącach - mówi portalowi FranczyzawPolsce.pl Zbigniew Brzyski, dyrektor ds. sieci Alkohole Winoteka.
W sieci Alkohole Winoteka funkcjonuje już ponad 20 sklepów. Większość z nich to jednostki własne, należące do firmy Win Cin, olsztyńskiego dystrybutora win. Franczyza jest stosunkowo nową ofertą firmy, aczkolwiek już po okresie testów i analiz. W tym roku do sieci dołączyło pięć placówek franczyzowych: w Kutnie, Łodzi, Krakowie, Płocku i Koninie. Na etapie selekcji są cztery kolejne lokalizacje, ale ewentualne otwarcia nie są już planowane na ten rok.
Firma nie ma wygórowanych oczekiwań względem przyszłego roku. - Mamy zamiar nadal rozwijać sieć franczyzową, lecz bez konkretnych planów ilościowych. Decyzję o przyznaniu licencji będziemy uzależniać od jakości i potencjału przyszłego franczyzobiorcy, a nie od presji na rozwój sieci - zaznacza Zbigniew Brzyski.
Koszt otwarcia sklepu z winami we franczyzie waha się w granicach 30-50 tys. zł. Oprócz sieci Alkohole Winoteka rozwijanej przez firmę Win Cin, ofertę franczyzową posiada także warszawski dystrybutor win - Grand Cru, który buduje sieć pod szyldem dobrewina.pl. Obecnie tworzy ją ok. 25 sklepów. Dodatkowo Win Cin, oprócz sieci sklepów, rozwija także sieć dystrybucyjną tworzoną przez agentów posiadających wyłączność w określonych regionach Polski.
Joanna Cabaj - Bonicka
ZOBACZ TAKŻE:
Baza sieci: Alkohole Winoteka
Baza sieci: dobrewina.pl
Baza sieci: Win Cin



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...