| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Korzenie konfliktu sięgają pocztątków ubiegłego roku, kiedy to spółka Sfinks Polska miała poważne problemy finansowe, które skutkowały opóźnieniami w regulowaniu należności np. za czynsz, a w rezultacie postawieniem firmy w stan upadłości. Sytuację tę wykorzystało R&C Union, które przejęło trzy bardzo dobre lokalizacje po Sphinx'ach. Spółka uruchomiła w nich lokale pod szyldem Fenix.
Już w maju 2009 r. spółka Sfinks Polska oskarżyła R&C Union o stosowanie praktyk nieuczciwej konkurencji oraz o naruszenia znaku towarowego. Uznała bowiem, że znak towarowy Fenix jest pod wieloma względami podobny do znaku Sphinx, a ponadto elementy wystroju, oferta i sposoby oznaczania nowo powstałej sieci należącej do R&C Union są podobne jak w przypadku sieci Sphinx.
"Sfinks zażądał wypłacenia odszkodowania w wysokości 18,3 mln złotych. Podczas spotkania zarządów obu firm, które miało miejsce w połowie września ubiegłego roku, przedstawiciele spółki Sfinks Polska domagali się od R&C Union odszkodowania w wysokości 5 mln złotych. Te roszczenia także nie zostały przyjęte przez R&C Union. Wówczas to firma Sfinks Polska rozpoczęła przygotowania do złożenia pozwu sądowego" - relacjonuje przebieg wydarzeń R&C Union.
Pozew został złożony w kwietniu 2010 roku. Spółka Sfinks Polska dochodziła w nim roszczeń niemajątkowych dotyczących zakazania używania oznaczenia Fenix, nakazania zaprzestania przez R&C Union naruszania prawa, zaniechania czynów nieuczciwej konkurencji oraz usunięcia ich skutków, a także do złożenia oświadczeń w prasie. Wartość przedmiotu sporu została wówczas wyceniona przez Sfinks Polska na 100 tys. złotych.
W miniony poniedziałek, 15 listopada 2010 roku odbyła się w tej sprawie trzecia rozprawa. Sąd po rozpatrzeniu sprawy swym wyrokiem oddalił w całości żądania Sfinksa, uznając powództwo za nieudowodnione oraz nieuzasadnione.
Przypomnijmy, że R&C Union prowadzi sieci gastronomiczne Fenix, Sioux, Lizard King i Fever. Tworzą je w sumie 24 lokale, z czego 4 to restauracje Fenix. Wszystkie jednostki prowadzone są przez niezależnych przedsiębiorców na zasadzie franczyzy bądź operatywy. R&C Union dąży do wprowadzenia we wszystkich punktach tej drugiej formy współpracy. W przyszłym roku zamierza otworzyć 8 nowych restauracji, w tym m.in. lokale Fenix.
Z kolei Sfinks Polska jest właścicielem sieci Sphinx, Wook oraz Chłopskie Jadło, do których należy 108 lokali, ponad połowa prowadzona jest przez franczyzobiorców.
JCB



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...