| « Poprzedni | Następny » |
|---|
- Zarówno my jak i nasi franczyzobiorcy jesteśmy przyzwyczajeni do trudnej sytuacji rynkowej, ponieważ rozpoczęliśmy działalność na przełomie roku 2008/2009, czyli w najtrudniejszym okresie dla branży. Dlatego też w naszym odczuciu bieżący rok na rynku zoologicznym jest lepszy niż 2009 - wyjaśnia Piotr Cieślik, dyrektor zarządzający sieci Husse w Polsce.
Husse to szwedzki producent karmy dla zwierząt, który na polski rynek wszedł pod koniec 2008 roku. Rozwija się poprzez franczyzową sieć dystrybutorów, którzy dostarczają karmę bezpośrednio do klienta końcowego. Nie jest ona dostępna w sklepach. W naszym kraju w ramach sieci działa już ponad 30 franczyzobiorców. W tym roku zostało podpisanych 10 nowych umów. W ostatnim czasie uruchomionie zostały jednostki franczyzowe w Poznaniu oraz w Warszawie.
- W przyszłym roku chcielibyśmy utrzymać tempo rozwoju sieci franczyzowej z bieżącego roku i pozyskać 8-10 nowych franczyzobiorców. To dosyć ambitne plany, bo ze względu na wyłączność terytorialną zapewnioną dotychczasowym partnerom dostępnych mamy coraz mniej wolnych obszarów - mówi Piort Cieślik.
Szacowana łączna kwota inwestycji we franczyzowy oddział Husse wynosi od 30 tys. do ponad 100 tys. złotych i uzależniona jest od wielkości terytorium, na którym chce działać franczyzobiorca. Wyniki w dużej mierze zależą od nakładów pracy franczyzobiorcy.
- Oczywiście trudna sytuacja rynkowa wymaga większej determinacji i nakładu pracy od każdego przedsiębiorcy, aczkolwiek budowanie lokalnego rynku dystrybutora oraz tempo pozyskiwania klientów w naszej działalności są w głównej mierze uzależnione od indywidualnej motywacji i zaangażowania każdego franczyzobiorcy - podkreśla Piotr Cieślik.
W najbliższych latach popyt na rynku powinien sprzyjać tego rodzaju działalności. Według danych za 2009 roku, wartość rynku zoologicznego w Polsce wyniosła 1 420 mln złotych. - Ze względu na sytuację gospodarczą zmalała wówczas dynamika wzrostu z ok. 7 proc. do ok. 3 proc., ale eksperci spodziewają się od bieżącego roku powrotu na ścieżkę dynamicznych wzrostów. Prognozowany jest nieprzerwany wzrost co najmniej do 2014 roku - podkreśla Piotr Cieślik.
Joanna Cabaj - Bonicka



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...