| « Poprzedni | Następny » |
|---|
- Od nowego roku chcielibyśmy prowadzić działalność na nowych zasadach. Jesteśmy na etapie analizy warunków zaproponowanych przez potencjalnego franczyzodawcę - mówi portalowi dlahandlu.pl Ludwik Dawidowski, odpowiedzialny za rozwój sieci Extra Sklepy Spożywcze.
Niewykluczone, że nazwa Extra zniknie z rynku. - Jeśli zdecydujemy się na wstąpienia w szeregi dużej sieci franczyzowej, prawdopodobnie będziemy działać pod jej szyldem - dodaje Dawidowski.
O ciężkiej sytuacji sklepów Extra portal dlahandlu.pl pisał już w marcu br. Wybudowany w Kartuzach Lidl odebrał im wielu klientów.
Extra to sieć sklepów spożywczo-przemysłowych należących do polskich niezależnych kupców. Powstała w 2002 roku w Kartuzach, dziś pod jej logo działa ok. 70 sklepów w mieście oraz okolicach. Dzięki współpracy i nawiązywaniu wspólnych porozumień z dostawcami, sklepy Extra organizują regularne promocje cenowe i wydają gazetki. To jednak zbyt mało, by konkurować z innymi, dużo większymi sieciami, zwłaszcza dyskontowymi.
Wyraźną oznaką tego, że mniejsze sieci, zrzeszenia czy grupy zakupowe działające w branży FMCG nie są już w stanie funkcjonować samodzielnie i muszą łączyć się z większymi organizmami było przystąpienie lubelskiego Stowarzyszenia Kupców Razem do Polskiej Sieci Handlowej Lewiatan. Do zawarcia umowy doszło pod koniec ubiegłego roku, sieć Razem liczyła wówczas 300 placówek.
Jednak nawet taka skala działania nie była w stanie zapewnić zrzeszonym placówkom odpowiedniej konkurencyjności. Bowiem jak przyznali kupcy, argumenty, które zadecydowały o przyłączeniu się do Lewiatana, to przede wszystkim poprawa warunków handlowych, ale także dostęp do nowych umów producenckich dostępnych tylko dla sieci ogólnopolskich, możliwość włączenia do oferty sklepów produktów marki własnej, a także szeroko zakrojone działania reklamowe i marketingowe.
JCB



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...