| « Poprzedni | Następny » |
|---|
– Opracowana i sprawdzona w Niemczech przez lata elegancka i praktyczna wizualizacja sklepu zdecydowanie poprawiła nasz wizerunek. Ponadto wsparcie marketingowe podczas trwania umowy, a szczególnie na starcie, było ze strony aetka znaczące. Centrala sieci sfinansowała akcję ulotkową (hostessy rozdawały ulotki na ulicach miasta) oraz druk i kolportaż poprzez insert w lokalnej gazecie prawie 20 tys. sztuk gazetek ofertowych aetka. Wcześniej moje ceny nie były tak atrakcyjne dla klientów, teraz oferta z gazetki zdecydowanie bardziej pozwala mi konkurować ze sklepami innych sieci typu RTVeuroAGD czy MediaMarkt – wylicza Marcin Sopicki z firmy Setel, która została na początku tego roku partnerem sieci aetka.
Wiekszość partnerów sieci rekrutuje się spośród działajacych na rynku sklepów telekomunikacyjnych. Podobnie jest w przypadku punktu w Bielsku-Białej. Jego sytuacja była jednak o tyle ciekawa, że zmiana szyldu (wcześniej sklep działał przez 3 lata pod nazwą Setel) była połączona z przeprowadzką do nowego lokalu. Tak więc Pan Marcin doskonale orientuje się w kosztach, jakie trzeba ponieść, uruchamiając taki punkt praktycznie od podstaw.
Jednocześnie przyznaje, że doświadczenie bardzo ułatwia prowadzenie tego typu działalności, bowiem rynek jest wyjątkwo konkurencyjny. Nie przekreśla to jednak zupełnie szans nowych inwestorów.
– Ktoś, kto dopiero chce rozpocząć swoją przygodę w tej branży, musi rozpocząć inwestycję od bardzo dobrego rozpoznania rynku lokalnego i dostosowania swojej działalności w kierunku nisz, które na tym rynku wykryje. Podam przykład: w mieście brakuje dobrego sklepu z nawigacjami, to na tym budujmy swój wizerunek; brakuje serwisów urządzeń mobilnych – zainwestujmy bardziej w tę dziedzinę, np. kosztem poziomu zatowarowania – radzi Marcin Sopicki.
Przeczytaj cały wywiad.



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...