| « Poprzedni | Następny » |
|---|
1 września przemyska firma uruchomiła pierwszy salon w Las Vegas. Mieści się on w prestiżowym centrum handlowym Forum Shop przy znanym hotelu i kasynie Caesars Palace – informuje dzisiejsza „Rzeczpospolita”. To już drugi salon Inglot w Stanach Zjednoczonych. Pierwszy działa od ponad roku w Nowym Jorku, a wkrótce ruszy kolejny – w nowojorskiej galerii Chelesea Market. Będzie miał aż 500 mkw. i będzie połączony ze studiem makijażu.
Sieć sprzedaży polskiego producenta kolorowych kosmtyków takich jak szminki, cienie do powiek czy lakiery do paznokci najliczniejsza jest na rodzimym rynku, gdzie działa już ok. 120 placówek własnych i ok. 60 franczyzowych zarówno w formie samodzielnych sklepów jak i tzw. wysp. Poza granicami Polski Inglot ma ok. 70 sklepów własnych i franczyzowych, działają one w 20 krajach, m.in. w Australii, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Indiach oraz Turcji. Na ten rok spółka zaplanowała 30 otwarć, większość właśnie poza granicami naszego kraju.
Inwestorzy, którzy chcieliby poprowadzić w naszym kraju sklep z kosmetykami działający na zasadzie franczyzy, nie mają na razie zbyt dużego wyboru. Niewiele jest firm, które rozwijają firmowe sieci. Oprócz Inglota jest to np. Ives Rocher oraz Organique – producenci kosmetyków naturalnych. Ives Rocher to francuska firma, która powstała w 1969 r., zaś do Polski weszła w 1990 r. i była tu prekursorem franczyzy. Dziś ma u nas ponad 80 sklepów, z których blisko połowa prowadzona jest przez franczyzobiorców. Koszt otwarcia takiej placówki może wynieść ok. 150 tys. zł.
Podobna inwestycja jest związana z uruchomienie sklepu polskiej sieci Organique, aczkolwiek w przypadku wyspy suma może być trzykrotnie niższa. Organique ma u nas 25 sklepów, z czego 23 to placówki franczyzowe. W najbliższych latach zamierza podwoić tę liczbę, a także intensywnie rozwijać się zagranicą.
Firmowe sieci budują także perfumerie takie jak Nicole (ponad 30 punktów franczyzowych w Polsce) czy Say International (na razie jednak placówka). W obu przypadkach inwestycja powinna zamknąć się w 30 tys. zł.
Oferty franczyzowe przygotowały także sieci drogerii. Najczęściej korzystają z nich jednak istniejące sklepy, a franczyza ma w tym przypadku posłużyć do konsolidacji branży i stworzenia większej siły negocjacyjnej w kontaktach z producentami i dystrybutorami kosmetyków. Wśród sieci działających w ten sposób wyróżnimy np. Drogerie Jasmin (ok. 50 sklepów), Drogerie Koliber (69 sklepów) oraz Drogerie A'propos (32 sklepy). Te ostatnie podpisały w ubiegłym roku umowę franczyzową z gdyńską sieci Drogerie Aster, dzięki czemu ich siła i skala działania stała się jeszcze większa – razem sieci mają 127 sklepów.
JCB



Wy sobie plujcie jadem, a tym czasem ...
Przepraszam, ale jak już przytaczacie...
Widać wyraźnie, że rozwój i sukces Mu...
Fajnie, że wreszcie polska kuchnia za...
W myśl zasady duży może więcej i Pola...