| « Poprzedni | Następny » |
|---|
– Rozwój własnych salonów sprzedaży jest istotnym czynnikiem poprawiającym rentowność działalności gospodarczej ze względu na uzyskiwanie wyższej marży ze sprzedaży detalicznej – wyjaśnia zarząd spółki w komentarzu do raportu za I półrocze 2010 roku.
Dlatego w Polsce i Czechach spółka stawia przede wszystkim na rozwój sklepów własnych. Jednak za wschodnią granicą, gdzie zamierza w najbliższych latach także zbudowac sieć, rozpocznie rozwój od współpracy z franczyzobiorcami. Jak poinformował na konferencji prasowej Piotr Nowjalis, wiceprezes Grupy NG2, dotychczasowi partnerzy handlowi z Rosji i Ukrainy, z którymi spółka współpracowała w dużo węższym zakresie, sami zgłosili się z propozycją otwarcia sklepów pod jej szyldami.
Decyzja o rozwoju za wschodnią granicą podyktowana jest tym, że rynek w Polsce z roku na rok będzie się spłaszczał, będzie coraz mniej możliwości otwierania nowych placówek i zwiększania sprzedaży. Tymczasem Rosja i Ukraina to rynki z dużymi perspektywami rozwoju. Zaistnienie tam w modelu franczyzowym zmniejszy jednak znacząco ryzyko związane z wejściem na te rynki. W ciagu najbliższych sześciu miesięcy ma tam powstać pierwszych 5-6 sklepów.
W Polsce NG2 zamierza natomiast ograniczać udział modelu franczyzowego w przychodach grupy, co już stopniowo następuje. W I półroczu 2010 r. sprzedaż we własnych sklepach spółki wyniosła 391 mln zł i była o 12 proc. wyższa niż przed rokiem. W tym czasie jej przychody ze sprzedaży butów do sklepów prowadzonych przez franczyzobiorców zmalały o 33 proc. do niespełna 49 mln zł.
Na koniec pierwszego półrocza 2010 r. Grupa NG2 miała 707 sklepów: 269 salonów własnych CCC w Polsce, 49 butików Quazi, 222 sklepy własne Boti, 40 sklepów własnych w Czechach, a także 127 placówek franczyzowych w kraju pod markami CCC (51) i Boti (76). W drugim półroczu może powstać jeszcze ok. 40-50 salonów, w tym ok. 10 w Czechach.
Docelowo firma chce mieć w naszym kraju 1000 salonów: 400 CCC (w tym 100 franczyzowych), 500 Boti (w tym 100 franczyzowych) i 100 Quazi. Oznacza to, że w niektórych lokalizacjach spółka może zdecydować się jeszcze na współpracę z franczyzobiorcami, aczkolwiek będą to raczej sprawdzeni partnerzy.
Wartość polskiego rynku obuwia szacowana jest na 8 mld zł rocznie. Grupa NG2 ma w nim udział na poziomie ok. 12 proc., a w ciągu 3 lat chce go zwiększyć do ok. 20 proc. Ekspansja polskiej firmy była tu o tyle łatwiejsza, że duzi, zagraniczni gracze sprzedający obuwie z podobnej półki cenowej nie zainteresowali się w odpowiednim momencie wejściem na nasz rynek. Wyjątkiem był Deichmann, który do dziś stanowi główną konkurencję dla CCC.
JCB



Witam! Ciekawa jestem ile wkładu fin...
Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...