| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Na pewno też nie przy każdej stacji opłaca się uruchamiać restaurację. Trzeba zwócić uwagę na szereg czynników, przede wszystkim na ruch generowany nie tylko przez okolicznych mieszkańców, ale także osoby będące w dłuższej podróży, które chętnie zjedzą szybki posiłek przy okazji tankowania.
Najnowsze Leśne Runo powstało przy drodze krajowej nr 15, w miejscowości Frydrychowo. – Duży ruch biznesowy w kierunku Torunia, Olsztyna i granicy litewskiej, a w sezonie wakacyjnym ruch turystyczny skierowany na Mazury i Suwalszczyznę, to najistotniejsze powody, dla których zdecydowaliśmy się na otwarcie nowej restauracji w miejscowości Frydrychowo. Dodatkowym atutem tej lokalizacji jest tamtejsza strefa ekonomiczna, generująca ruch samochodowy w bezpośrednim sąsiedztwie restauracji – mówi Tomasz Sztylko, przedstawiciel sieci Leśne Runo.
Najnowszy lokal sieci jest już trzecim otwartym w tym roku. Restauracja dysponuje 38 miejscami we wnętrzu, utrzymanym w stylu leśnym - z drewnianymi stołami i naturalnymi elementami dekoracyjnymi w postaci bukietów suszonych kwiatów i owoców lasu. Jest to placówka własna Towarzystwa Przyjaciół Polskiej Kuchni S.A., choć oferuje ono także możliwośc współpracy franczyzowej. Obecnie na 15 lokali działajcych w sieci 4 należą do franczyzobiorców.
Przy tej okazji przypominamy, że gastronomia przystacyjna to segment rynku, w który celują także inne sieci oferujące franczyzę jak np. McDonald's, który prowadzi 167 restauracji typu McDrive (a łącznie ma ich ponad 240). Mocno zainteresowany jest tym także Subway, który niedawno otworzył pierwszy w Polsce lokal znajdujący się przy stacji paliw, mieści się on przy BP w Pyrzowicach. Takie lokalizacje posiada także Pizza Dominium np. na warszawskim Bemowie, przy stacji Statoil. Od niedawna na tym rynku jest obecny także nowy gracz – sieć Comfort Restaurant, która rozpoczęła swój rozwój przed kilkoma miesiącami od uruchomienia lokalu franczyzowego w Żywcu przy stacji Statoil.
Konkurencję dla nich stanowi rozwijana w formie lokali własnych przez Amrest sieć KFC, która liczy już ok. 30 lokalizacji typu DriveThru. W mniejszym stopniu (ze względu na ograniczoną ofertę) są to zapewne także punkty gastronomiczne działające przy stacjach. Niemniej fakt, że każda sieć stacji paliw, ma już dwoją ofertę gastronomiczną, także świadczy o dużej atrakcyjności tego rynku.
I tak przy stacjach Orlenu działa już ponad 500 punktów Stop Cafe, z czego ok. 200 ma także ofertę posiłków (Stop Cafe Bistro). Na ponad 200 stacjach BP działa Wild Bean Cafe, serwujące m.in. kanapki, torrille i ciasta. Statoil na swoich 300 stacjach ma hot dogi. Przy 115 stacjach Lotos także funkcjonują moduły z hot dogami i zapiekankami. Shell, który w wielu lokalizacjach ma już podobne punkty, przymierza się właśnie do uruchomienia własnej marki gastronomicznej Power to Drive, która ma pojawić się na większości z ok. 400 stacji należących do koncernu.
Joanna Cabaj - Bonicka



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...