| « Poprzedni | Następny » |
|---|
– W tej chwili planujemy ekspansję w dużych centrach handlowych. Robimy to jednak spokojnie, powoli i starannie – podkreśla Artur Czylkowski, odpowiedzialny za rozwój sieci Okay Multibrand Shops. – W najbliższych tygodniach startujemy z nowym projektem sklepu internetowego, który niewątpliwie stworzy nam możliwość rozwoju sprzedaży i dotarcia do większej ilości klientów detalicznych – dodaje.
Nie oznacza to jednak, że firma zakończyła rozwój w mniejszych i średnich miastach. Wkrótce kolejne sklepy mają zostać otwarte m.in. w Mogilnie, Sieradzu i Wołowie. – Cały czas jesteśmy zainteresowani otwieraniem placówek w miejscowościach liczących minimum 15 tys. mieszkańców, w których nas jeszcze nie ma – zapewnia Artur Czylkowski.
Otwarcie Okay Shopa wiąże się z inwestycją rzędu 25-50 tys. zł w zależności o wielkości lokalu. Na tę kwotę składają się koszty zatowarowania oraz systemu meblowego, a także szkolenia wstępnego. Zwrot z inwestycji powinien nastąpić po okresie 6-18 miesięcy, jednostka zaczyna być rentowna już po 3 miesiącach.
– Dofinansowujemy naszych franczyzobiorców w zakresie wizualizacji zewnętrznej i wewnętrznej. Pomagamy też w ocenie lokalizacji, gdyż jest ona niezwykle ważna. Idealny lokal dla naszej działalności powinien mieć od 30 do 60 mkw. powierzchni i być położony w najlepszej handlowej części miasta. Nie dotyczy to centrów handlowych, gdzie podchodzimy do sprawy indywidualnie – mówi Artur Czylkowski.
Na sieć Okay Multibrand Shops składa się obecnie 10 jednostek własnych, w tym sklepy sezonowe (letnie) w kurortach nadmorskich, m.in. w Jastarni, Władysławowie, Jastrzębiej Górze, Dębkach oraz ponad 60 jednostek franczyzowych w całej Polsce. Piętnaście z nich zostało otwartych dopiero w tym roku, a w kolejnym półroczu ma powstać co najmniej drugie tyle.
Okay Shopy to oferta niedrogich, ale dobrych jakościowo ubrań dla młodzieży pochądzących od różnych producentów. Franczyzobiorca dzięki umowie z siecią Okay ma także możliwość sprzedaży produktów marki TechniX, Heavy Duty, bielizny Cornette z licencjami Disney'a, czapek Lackpard, zegarków JiM i dodatków firmy Madamme. Artur Czylkowski podkreśla dodatkowo, że związanie się z firmą Okay jest bezpieczne, gdyż nie opiera ona swojej działalności na kredytach. – Opieramy się na własnym finansowaniu, nie chcąc podzielić losu innych firm z branży odzieżowej, o których było głośno jakiś czas temu – wyjaśnia.
Joanna Cabaj - Bonicka



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...