Zarejestruj się!

Sonda

Dlaczego warto skorzystać z franczyzy, zakładając własną firmę? Wskaż najważniejszą, Twoim zdaniem, korzyść.
 
Live tracking and statistics
Strona główna Aktualności Aktualności Punkty kasowe kuszą prowizjami

Punkty kasowe kuszą prowizjami

email print PDF
oplatyPonad 20 proc. Polaków reguluje rachunki, korzystając z tego typu placówek. Wiele z nich powstaje na zasadzie franczyzy. Według UOKIK, ich pojawienie się korzystnie wpłynęło na rynek. Ale przyniosło także pewne ryzyka. Wkrótce jednak mogą one zniknąć.


Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przygotował w tym roku raport o rynku pośredników w przekazywaniu opłat gotówkowych. Badaniem UOKiK objęto przedsiębiorców prowadzących sieci punktów przyjmowania opłat, banki komercyjne i spółdzielcze oraz Pocztę Polską. Jak wynika z raportu, istnienie okienek kasowych należy ocenić pozytywnie. Dzięki ich powstaniu konsumenci zyskali dodatkowy sposób opłacania rachunków, a przedsiębiorcy działający wcześniej na rynku zostali zmuszeni do obniżenia prowizji za płatności.

To właśnie niższe prowizje przyciągają klientów najczęściej do tzw. okienek kasowych. Jak wynika z badań zleconych TNS OBOP przez UOKiK,  z usług tego typu punktów finansowych korzysta już 21 proc. Polaków, z czego 8 proc. płaci rachunki w placówkach zlokalizowanych w supermarketach. Największą popularnością cieszy się jednak w dalszym ciągu regulowanie rachunków za pośrednictwem poczty (wskazanej przez 67 proc. badanych).

Nowe prawo już wkrótce

UOKiK zauważa jednak, że dokonywanie opłat w okienkach kasowych może nieść za sobą również ryzyko. Przede wszystkim dlatego, że ich działalność – w przeciwieństwie do punktów prowadzonych przez banki lub Pocztę Polską – nie jest uregulowana szczegółowymi przepisami. Znane w Polsce są przypadki (m.in. Grosik czy PAF), kiedy to powierzone pośrednikowi pieniądze nie trafiały na konto odpowiedniej instytucji.

Dokonywanie tego typu transakcji wkrótce ma stać się jednak bezpieczniejsze. Obecnie w Ministerstwie Finansów trwają prace nad implementacją unijnej dyrektywy o usługach płatniczych w ramach rynku wewnętrznego. „Zakłada ona m.in., że podmiot prowadzący pośrednictwo w przekazywaniu pieniędzy na rachunki bankowe będzie musiał posiadać odpowiedni kapitał, który nie będzie mógł być w żadnym momencie niższy niż 20 tys. euro. Instytucje płatnicze mają podlegać organowi nadzoru (w Polsce będzie to Komisja Nadzoru Finansowego), który będzie mógł m.in. wydawać i cofać zezwolenia na świadczenie usług, a także nakładać kary pieniężne” - informuje UOKiK.

Wdrożenie nowego prawa może pozytywnie wpłynąć na rynek pośrednictwa w przekazywaniu środków pieniężnych. Klienci będą mogli czuć się bezpieczniejsi i chętniej będą korzystać z punktów przyjmowania opłat. A inwestycja w tego typu punkt należy do jednych z najniższych – zwykle ok. 5-10 tys. zł. Już teraz na rynku działa szereg sieci, proponujących niezależnym przedsiębiorcom przyłączenie się do nich na zasadzie umowy franczyzowej bądź partnerskiej.

Sieci punktów opłat łowią partnerów

Do największych w branży należą Agencje Monetia - jest to jedyna sieć należąca do banku (DnB Nord) dedykowana przede wszystkim  przekazywaniu opłat. Na koniec 2009 r. pod tą marką działało już 390 punktów, a w tym roku ma powstać 130 kolejnych. Wartość inwestycji w taki punkt to ok. 10-12 tys. zł. Wśród niezależnych od banków sieci można wyróżnić Microcash firmy Intax (ok. 270 punktów), Gi Polska Sieć Opłat Opłaty Rodzinne (ok. 240 punktów), Expert (ok. 180 punktów), Skarbonkę (ponad 40 punktów), a także InPost Finanse. Ta ostatnia należy do giełdowej grupy Integer.pl, dla której podstawą działalności są usługi pocztowe. Oferta usług finansowych dostępna jest już w 230 miastach. W tym roku firma koncentruje się na rozwijaniu punktów InPost Finanse przede wszystkim w Warszawie i Poznaniu.

Przypomnijmy, że tzw. okienka kasowe, pośredniczące w przekazywaniu opłat gotówkowych, zaczęły powstawać w Polsce w 2002 roku. Coraz więcej firm specjalizujących się w tego typu działalności, oprócz przekazywania opłat, wprowadza do swojej oferty dodatkowe produkty jak np. doładowania telefoniczne, ubezpieczenia  czy kredyty gotówkowe. 

Wartość całego rynku płatności masowych ocenia się w Polsce na 57 mld zł, a wartość pobieranych z tytułu przekazywania opłat prowizji – na 1,2 mld zł. To o tę kwotę toczy się walka między pocztą, bankami a prywatnymi pośrednikami.

Joanna Cabaj - Bonicka
Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
annotation="inline" width="185">
     
(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
Treść:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.