| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Promocja „Trzy miesiące gratis” wprowadzona ponad dwa miesiące temu już procentuje. Zapytań o franczyzę w Telepizzy jest coraz więcej, głównie z dużych miast. Tam bowiem zwolnieni przez trzy miesiące z opłaty franczyzowej inwestorzy mogą zyskać najwięcej.
Telepizza planuje w tym roku otworzyć ok. 10 nowych lokali franczyzowych. Pierwsze półrocze przyniosło pięć otwarć: w Brzegu i Płońsku, a także w Kielcach, Szczecinie i Łodzi.
- W kolejnych miesiącach będziemy otwierać pizzerie głównie w największych miastach. Wkrótce dwa franczyzowe lokale ruszą w Warszawie. W planach jest też Olsztyn i Wrocław. Liczymy także na franczyzobiorców z Poznania i Krakowa – wylicza Tadeusz Kościuszko, kierownik ds. franczyzy w Telepizzy.
I przypomina, że wszystkich nowych inwestorów obejmie promocja „Trzy miesiące gratis”. Oznacza to, że przez trzy miesiące nie będą oni uiszczali opłaty franczyzowej uzależnionej od obrotu i wnoszonej po przekroczeniu progu 50 tys. zł przychodów miesięcznie. - Pizzerie w dużych miastach nie mają najmniejszego problemu z wygenerowaniem wyższej sprzedaży już w pierwszych miesiącach działalności – podkreśla Tadeusz Kościuszko.
Do sieci należy obecnie ok. 120 pizzerii, z czego mniej więcej połowa to lokale własne, pozostałe zaś należą do ok. 40 franczyzobiorców. Niektórzy inwestorzy mają bowiem po 2-3 placówki.
Joanna Cabaj - Bonicka
Telepizza planuje w tym roku otworzyć ok. 10 nowych lokali franczyzowych. Pierwsze półrocze przyniosło pięć otwarć: w Brzegu i Płońsku, a także w Kielcach, Szczecinie i Łodzi.
- W kolejnych miesiącach będziemy otwierać pizzerie głównie w największych miastach. Wkrótce dwa franczyzowe lokale ruszą w Warszawie. W planach jest też Olsztyn i Wrocław. Liczymy także na franczyzobiorców z Poznania i Krakowa – wylicza Tadeusz Kościuszko, kierownik ds. franczyzy w Telepizzy.
I przypomina, że wszystkich nowych inwestorów obejmie promocja „Trzy miesiące gratis”. Oznacza to, że przez trzy miesiące nie będą oni uiszczali opłaty franczyzowej uzależnionej od obrotu i wnoszonej po przekroczeniu progu 50 tys. zł przychodów miesięcznie. - Pizzerie w dużych miastach nie mają najmniejszego problemu z wygenerowaniem wyższej sprzedaży już w pierwszych miesiącach działalności – podkreśla Tadeusz Kościuszko.
Do sieci należy obecnie ok. 120 pizzerii, z czego mniej więcej połowa to lokale własne, pozostałe zaś należą do ok. 40 franczyzobiorców. Niektórzy inwestorzy mają bowiem po 2-3 placówki.
Joanna Cabaj - Bonicka



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...