| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Rynek sklepów drogeryjnych ulega gwałtownej konsolidacji?
W ciągu miesiąca na polskim rynku sklepów kosmetycznych i drogerii powstało 5 sieci. Trzy z nich o charakterze ogólnym, dwie pozostałe wyspecjalizowane w odrębnych segmentach tego rynku.
W artykule z 20 maja 2010 <<link>> informowaliśmy Państwa o powstaniu nowej sieci drogerii Jasmin, tworzoną przez jednego z największych w Polsce dystrybutorów – Polską Grupę Drogeryjną (PGD). Nie minął miesiąc a media branżowe donoszą o powstaniu kolejnych sieci, organizowanych przez dystrybutorów.
Pierwsza sieć to Drogerie Polskie, spółka powołana do życia przez dystrubutora firmę Błysk z Jastzębia Zdroju. Formuła sieci jest na razie dość lużna, zapewniając sklepom zachowanie wewnętrznej niezależności. Poza jednolitą wizualizacją sklepu, organizator sieci zapewnia szereg podejmowanych działań marketingowych, atrakcyjną strukturę oferty handlowej i inne działania, które mają zapewnić optymalizację kosztów prowadzonej działalności. W tej chwili do sieci przyłączyło się 50 sklepów. Organizator sieci rozwija również sieć drogerii Visage rozpatrując możliwość stworzenia w tym obzarze oferty franczyzowej.
Kolejna sieć, która obecnie jest w fazie wczesnej organizacji to Drogerie Laboo organizowana przez firmę Futuria Nostra spółkę zależną grupy dystrybucyjnej Navo. Obecnie sieć tworzą 4 działające drogerie własne, które służą w programie pilotażowym, jako sklepy referencyjne. Na początek lipca organizator systemu zaplanował konferencję z potencjalnymi zainteresowanymi, na której zostaną przedstawione szczegóły formuły współpracy.
Powstawnie kolejnych sieci w branży to od dawna zapowiadany trend konsolidacyjny. Pojedyncze sklepy w obliczu rosnącej w siłę konkurencji praktycznie bez wsparcia ze strony dystrybutora są bez szans. Okazję tę staraj się również wykorzystać dystrybutorzy, którzy nie chcąc tracić rynku muszą wypracowywać rozwiązania zapewniające ich silniejszą pozycję w detalu, który stał się już bardzo konkurencyjny.
Nie dziwi więc fakt, że swojej szansy na rynku szukają również dystrybutorzy obsługujący wyspecjalizowane segemnty rynku. Start swojej oferty franczyzowej ogłosił Say International Polska, dystrybutor perfum, wód perfumowanych i innych kosmetyków towarzyszących marki Say. Równocześnie na rynku pojawiła się pierwsza sieć oferująca wyłącznie kosmetyki organiczne marki Phenomene. Salony Phenomene działają obecnie w Warszawie i Poznaniu. Jest jeszcze zbyt wcześnie aby mówić o rozwoju za pośrednictwem franczyzy.
Branża sklepów kosmetycznych ma jednego lidera, jakim są drogerie Rossman lokalizujące się w wielu zrożnicowanych lokalizacjach, również w centrach handlowych. Jest ich w tej chwili ponad 450. Najbardziej atrakcyjne lokalizacje w galeriach handlowych, z reguły są zajęte przez sieciowe drogerie Sephora i Douglas. Pozostają więc coraz mniej atrakcyjne lokalizacji wolnostojące przy coraz bardziej wyludniających się ulicach, dotychczas uznawanych za handlowe. Tworzenie sieci w takich warunkach jest również narażone na wiele czynników ryzyka. Mniejsze sieci narażone więc będą na przejęcia ze strony większych graczy. W chwili obecnej liderem przejęć w tym segmencie jest dolnośląski Eko Holding, który w ostatnim czasie sfinalizował transakcje przejęcia 38 sklepów Inter Kram oraz 48 rozwijanych na zasadach franczyzy Drogerii Aster. Warto więc przed podjęciem ostatecznej decyzji o wyborze jednego z kilkunastu dostępnych na rynku systemów sieciowych dokładnie przyjrzeć wybranemu organizatorowi sieci, aby w przyszłości uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.
Adam Wroczyński
awroczynski@arss.com.pl
W ciągu miesiąca na polskim rynku sklepów kosmetycznych i drogerii powstało 5 sieci. Trzy z nich o charakterze ogólnym, dwie pozostałe wyspecjalizowane w odrębnych segmentach tego rynku.W artykule z 20 maja 2010 informowaliśmy Państwa o powstaniu nowej sieci drogerii Jasmin, tworzoną przez jednego z największych w Polsce dystrybutorów – Polską Grupę Drogeryjną (PGD). Nie minął miesiąc a media branżowe donoszą o powstaniu kolejnych sieci, organizowanych przez dystrybutorów.
Pierwsza sieć to Drogerie Polskie, spółka powołana do życia przez dystrubutora firmę Błysk z Jastzębia Zdroju. Formuła sieci jest na razie dość lużna, zapewniając sklepom zachowanie wewnętrznej niezależności. Poza jednolitą wizualizacją sklepu, organizator sieci zapewnia szereg podejmowanych działań marketingowych, atrakcyjną strukturę oferty handlowej i inne działania, które mają zapewnić optymalizację kosztów prowadzonej działalności. W tej chwili do sieci przyłączyło się 50 sklepów. Organizator sieci rozwija również sieć drogerii Visage rozpatrując możliwość stworzenia w tym obszarze oferty franczyzowej.
Kolejna sieć, która obecnie jest w fazie wczesnej organizacji to Drogerie Laboo organizowana przez firmę Futuria Nostra spółkę zależną grupy dystrybucyjnej Navo. Obecnie sieć tworzą 4 działające drogerie własne, które służą w programie pilotażowym, jako sklepy referencyjne. Na początek lipca organizator systemu zaplanował konferencję z potencjalnymi zainteresowanymi, na której zostaną przedstawione szczegóły formuły współpracy.
Powstawanie kolejnych sieci w branży to od dawna zapowiadany trend konsolidacyjny. Pojedyncze sklepy w obliczu rosnącej w siłę konkurencji praktycznie bez wsparcia ze strony dystrybutora są bez szans. Okazję tę staraj się również wykorzystać dystrybutorzy, którzy nie chcąc tracić rynku muszą wypracowywać rozwiązania zapewniające ich silniejszą pozycję w detalu, który stał się już bardzo konkurencyjny.
Nie dziwi więc fakt, że swojej szansy na rynku szukają również dystrybutorzy obsługujący wyspecjalizowane segemnty rynku. Start swojej oferty franczyzowej ogłosił Say International Polska, dystrybutor perfum, wód perfumowanych i innych kosmetyków towarzyszących marki Say. Równocześnie na rynku pojawiła się pierwsza sieć oferująca wyłącznie kosmetyki organiczne marki Phenomene. Salony Phenomene działają obecnie w Warszawie i Poznaniu. Jest jeszcze zbyt wcześnie aby mówić o rozwoju za pośrednictwem franczyzy.
Branża sklepów kosmetycznych ma jednego lidera, jakim są drogerie Rossmann lokalizujące się w wielu zrożnicowanych lokalizacjach, również w centrach handlowych. Jest ich w tej chwili ponad 450. Najbardziej atrakcyjne lokalizacje w galeriach handlowych, z reguły są zajęte przez sieciowe drogerie Sephora i Douglas. Pozostają więc coraz mniej atrakcyjne lokalizacji wolnostojące przy coraz bardziej wyludniających się ulicach, dotychczas uznawanych za handlowe. Tworzenie sieci w takich warunkach jest również narażone na wiele czynników ryzyka. Mniejsze sieci narażone więc będą na przejęcia ze strony większych graczy. W chwili obecnej liderem przejęć w tym segmencie jest dolnośląski Eko Holding, który w ostatnim czasie sfinalizował transakcje przejęcia 38 sklepów Inter Kram oraz 48 rozwijanych na zasadach franczyzy Drogerii Aster. Warto więc przed podjęciem ostatecznej decyzji o wyborze jednego z kilkunastu dostępnych na rynku systemów sieciowych dokładnie przyjrzeć wybranemu organizatorowi sieci, aby w przyszłości uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.
Adam Wroczyński
awroczynski@arss.com.pl



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...