| « Poprzedni | Następny » |
|---|
– Sprzedaż mebli jest wrażliwa na koniunkturę rynkową i dlatego notuje obecnie niewielkie spadki. Nadal w długoterminowym rozrachunku ma jednak tendencję wzrostową. Polska powoli zmierza do poziomu notowanego na rynkach europejskich – wyjaśnia w rozmowie z portalem FranczyzawPolsce.pl Anna Korzeniowska, dyrektor ds. rozwoju sieci ABRA.
Przeciętny Europejczyk wydaje na meble średnio 161 euro rocznie, Polak - tylko 38 euro. Kwota ta jednak systematycznie rośnie. W związku z tym miejscowości mniejsze, które dawniej nie rokowały na tyle dobrze, by planować uruchomienie w nich dużych salonów meblowych, dziś znajdują się na liście ABRY.
– Dotychczasowa polityka rozwoju firmy zakłada, że nowa lokalizacja sklepu ABRA musi spełniać określone wymogi pod kątem ilości mieszkańców, dostępu do komunikacji miejskiej i potencjału rynku. Z założenia nie były brane pod uwagę miasta poniżej 50 tys. mieszkańców, które jednocześnie mają duży potencjał rozwoju. Dlatego zdecydowaliśmy o rozszerzeniu działalności również w mniejszych miastach, w których chcemy oprzeć rozwój na systemie franczyzy – wyjaśnia Anna Korzeniowska.
W jej ocenie, franczyza z firmą ABRA to dobra propozycja zarówno dla nowych inwestorów, jak i działających sklepów. Jednocześnie nie ukrywa, że posiadanie doświadczenia w branży znacząco ułatwia prowadzenie salonu ABRY. – Nasza oferta otwiera nowe możliwości dla właścicieli sklepów meblowych, którzy w tych trudnych czasach odnotowują długotrwałą obniżkę lub wręcz brak rentowności swoich placówek. Nasi partnerzy mają dostęp do całego naszego know-how, zgromadzonego w ciągu 20 lat funkcjonowania na rynku – wyjaśnia Korzeniowska.
W ciągu najbliższego roku firma planuje otwarcie minimum pięciu sklepów franczyzowych. Szacuje jednak, że na rynku jest miejsce na co najmniej 150 sklepów pod szyldem ABRA i zamierza dojść do tej liczby w ciągu 4 lat. Firma równolegle będzie rozwijała sieć własną i franczyzową. Swoje placówki chce lokować w miastach powyżej 50 tys. mieszkańców, a franczyzowe – od 20 do 50 tys. mieszkańców.
W pierwszej kolejności, ze względu na optymalizację kosztów logistyki, ABRA chciałaby pozyskać franczyzobiorców posiadających potencjalną lokalizację w odległości do 100 km od jednego z 6 magazynów centralnych spółki mieszczących się w Dąbrowie Górniczej, Dębicy, Wrocławiu, Strykowie, Gdańsku i Trzciance k. Piły.
Potencjalny franczyzobiorca powinien dysponować lokalem handlowym o powierzchni od 600 do 800 mkw. Dodatkowym atutem dla danej lokalizacji jest dotychczasowa historia obiektu. Jeśli wcześniej był w tym miejscu lub bezpośrednio w jego sąsiedztwie inny sklep meblowy czy z wyposażeniem wnętrz, sklep szybciej zdobędzie klientów i zacznie przynosić spodziewane zyski. Według założeń ABRY, powinny one pojawić się po 12 miesiącach.
Opłata wstępna za przystąpienie do sieci to 30 tys. zł netto, zaś opłata bieżąca to 3 proc. od obrotu między ABRA S.A. a franczyzobiorcą. W ramach współpracy franczyzowej partner ABRY otrzymuje indywidualny projekt sklepu, szkolenia wstępne dla swojego personelu, materiały marketingowe oraz wsparcie reklamowe podczas otwarcia i dalszej działalności sklepu. Firma zapewnia mu także m.in. atrakcyjne ceny zakupu mebli, gwarancję ciągłości i szybkości zaopatrzenia sklepu, możliwość korzystania z usług logistycznych, a także wyłączność terytorialną.
Joanna Cabaj - Bonicka
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.






skoro skończył sie rozwój to nastąpic...
nie dziw że mają więcej i to systemat...
olkaaaa szweddd jak ja ją kocham widz...
Powodzenia w kopiowaniu Żabki. Dla po...
Witam posiadam sklep o powierzchni 24...