| « Poprzedni | Następny » |
|---|
To jedynie plan na ten rok. Sieć franczyzowych kancelarii prawnych chce się rozwijać głównie w miastach liczących od 40 do 100 tysięcy mieszakńców.– Od naszych franczyzobiorców nie wymagamy wykształcenia prawnicznego. W praktyce zgłaszają się albo bardzo młodzi prawnicy, którzy chcieliby założyć kancelarię w oparciu o nasze doświadczenie, albo przedsiębiorcy, którzy planują zatrudnić prawnika. Wolimy przedsiębiorców, bowiem umiejętności handlowe, pozyskiwanie klientów są najważniejsze – wyjaśnia Jarosław Panasiuk z Kancelarii Prawnych Omega. Przyznaje on, że sieć ma na swoim koncie już przypadki rozwiązania umów z franczyzobiorcami, którzy nie poradzili sobie z prowadzeniem tego biznesu.
W sieci Omega obecnie działają 4 jednostki własne oraz 11 franczyzowych. Plan na najbliższy okres zakłada otwarcie w tym roku jeszcze 10 placówek. Ale już teraz jest to najliczniejsza sieć w tej branży. Firma chce pozyskiwać franczyzobiorców głównie z dawnych miast wojewódzkich, liczących 40-100 tys. mieszkańców. – Dla osób bez wcześniejszego doświadczenia w branży działalność w takich lokalizacjach jest obarczona mniejszym ryzykiem niż w największych ośrodkach jak Warszawa, Kraków czy Poznań. Jest tam bowiem mniejsza konkurencja, łatwiej jest też dotrzeć do potencjalnych klientów – mówi Jarosław Panasiuk.
Inwestycja w kancelarię Omega kosztuje od 6 do 12 tys. zł za licencję (w zależności od miasta) oraz od 5 do 15 tys. zł za wyposażenie biura. Należy też zabezpieczyć środki na pierwsze miesiące działalności (czynsz, wypłata dla pracowników). – Niektóre placówki już od pierwszych miesięcy radzą sobie bardzo dobrze, ale generalnie należy się liczyć z tym, że do momentu osiągnięcia rentowności może minąć do 6 miesięcy – wyjaśnia Panasiuk.
Dobrze funkcjonująca kancelaria może przynosić franczyzobiorcy zyski od 3 do nawet 15 tysięcy złotych miesięcznie w zależności od wielkości miasta i zaangażowania w pozyskiwanie klientów. Kancelarie Omega świadczą pełen zakres usług prawnych m.in. dzięki temu, że są zrzeszone w sieci i część przypadków, zwłaszcza te bardziej skomplikowane franczyzobiorcy mogą kierować do centrali, oczywiście otrzymując za to wynagrodzenie.
Joanna Cabaj - Bonicka
jcabaj@arss.com.pl



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...