| « Poprzedni | Następny » |
|---|
W pierwszym kwartale 2010 roku sprzedaż w sklepach Reserved wyniosła 223,4 mln zł. To o 18,5 proc. mniej niż przed rokiem. Był to dotkliwy cios dla wyników grupy LPP, dla której Reserved jest najważniejszą marką, generującą najwyższe przychody. Kolekcje pozostałych marek poradziły sobie lepiej na rynku. Dzięki temu oraz dzięki znacznemu powiększeniu sieci sklepów łączne przychody LPP były tylko o 8 proc. niższe niż rok wcześniej.
Bardzo dynamicznie rośnie sprzedaż w salonach Mohito. Od stycznia do marca 2009 r. wynosiła tylko 5,8 mln zł, a w analogicznym okresie w tym roku było to już 13,4 mln zł. Nieźle radzi sobie Cropp Town (78 mln zł sprzedaży w I kw. 2010) oraz sklepy z bielizną Esotiq (8,6 mln zł). Nieco słabsze wyniki odnotował House (56,2 mln zł), ale to niewielki spadek w porównaniu z pierwszym kwartałem 2009 r. (60 mln zł).
Niepokojący jest jednak fakt, że spadek łącznych przychodów LPP nastąpił mimo znacznego powiększenia sieci sprzedaży. Przed rokiem LPP miało 630 sklepów w Polsce i zagranicą, na koniec marca tego roku było ich już 863. Gdyby wielkość sieci nie uległa zmianie, przychody spadłyby o ponad jedną piątą. Spółka jednak nadal ma ambitne plany rozwoju. W pierwszym kwartale tego roku uruchomiła 22 nowe sklepy (7 Reserved, 4 Cropp Town, 3 Esotiq, 6 House, 2 Mohito), dzięki czemu łączna powierzchnia salonów powiększyła się o 9 tys. mkw. Plan na ten rok mówi o wzroście o 40 tys. mkw., wszystko wskazuje więc na to, że kolejne miesiące nie będą gorsze pod względem otwarć.
Jakie zaś będą pod względem sprzedaży? LPP nie podejmuje się takich prognoz. Kwiecień niestety był dla grupy równie słaby jak poprzednie trzy miesiące tego roku. Można jednak liczyć na wzrost marży brutto. W I kw. 2010 r. wyniosła ona niewiele ponad 52 proc. (przed rokiem ok. 47 proc.), co było związane z sezonem wyprzedaży kolekcji jesienno-zimowej. Niewykluczone, że w całym roku ustabilizuje się na poziomie ok. 60 proc.
LPP oferuje możliwość współpracy franczyzowej przy prowadzeniu salonów odzieżowych. Reserved, Cropp i House mogą być uruchomione w mieście od 30 tys. mieszkańców. Dla marek Cropp i House wystarczy powierzchnia od 150 do 300 mkw. Dla Reserved jest to od 350 do 700 mkw. Salony Mohito LPP chce otwierać w miastach liczących powyżej 50 tys. mieszkańców, zaś sklepy z bielizną Esotiq – od 20 tys. mieszkańców. W przypadku tej ostatniej sieci wystarczy stosunkowo nieduża powierzchnia handlowa od 50 do 150 mkw.
Joanna Cabaj - Bonicka
jcabaj@arss.com.pl



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...