| « Poprzedni | Następny » |
|---|
– Od początku istnienia sieci, czyli od września 2009 zainteresowanie, a zatem również i otwarcia nowych salonów spod szyldu City Hell przerosły nasze najśmielsze oczekiwania. W ubiegłym roku ruszyło dziesięć sklepów, kiedy w planach były tylko cztery. Od początku roku sieć powiększyła się o trzy salony, a w ciągu najbliższych tygodni ruszą kolejne. Plany na obecny rok to co najmniej dwa razy więcej salonów niż w roku poprzednim – zapowiada Bartłomiej Kucy, dyrektor dystybucji w Outlet Polska.
City Hell to sklepy z markową odzieżą outletową. Sieć budowana jest przez Grupę Outlet Polska, która jest dystrybutorem tego typu odzieży i stale współpracuje z ponad tysiącem sklepów w całej Polsce. – Skoro mamy tak dużą grupę zadowolonych klientów działających samodzielnie, propozycja City Hell jest idealna dla przedsiębiorców, którzy wolą wybrać drogę współpracy u boku mocnego partnera – mówi Bartłomiej Kucy. I dodaje: – Obecnie rynek odzieżowy w naszym kraju przeżywa lekki zastój, który naszym zdaniem nie powinien potrwać długo. Rzeczywistość i czas zweryfikują rynek, utrzymają się tylko najsilniejsi gracze.
Zdaniem Outlet Polska, asortyment typu końcówki kolekcji sprawdza się bardzo dobrze w mniejszych i średnich miejscowościach. Radzi sobie również w większych miastach, ale tam trzeba się przygotować na walkę z ogromną konkurencją.
Grupa, do której należy marka City Hell, rozwija również inne projekty. Od niedawna dla partnerów i klientów dostępne są ekskluzywne apartamenty usytuowane w pobliżu centrali Outlet Polska Group. Z początkiem wiosny ruszyła Agencja Public Relations Bilik Business Solution. A w ciągu najbliższych tygodni planowany jest również start portalu informacyjno-społecznościowego freeyourstyle.pl.
Jednym z najnowszych projektów jest również OPG International – planowana sieć hurtowni partnerskich na terenie Europy Centralnej. – Coraz poważniej myślimy również o sieci salonów z odzieżą dziecięcą City Hell Baby, wymagających mniejszych nakładów finansowych niż tradycyjny City Hell. Jest to zdecydowanie pionierski pomysł na polskim rynku. Dla pierwszych trzech franczyzobiorców przewidujemy promocyjne warunki – zapowiada Bartłomiej Kucy. Przypomnijmy, że inwestycja w tradycyjny City Hell to koszt rzędu 800-1000 zł na mkw. (zatowarowanie) + wyposażenie lokalu w meble.
Joanna Cabaj - Bonicka
jcabaj@arss.com.pl



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...