| « Poprzedni | Następny » |
|---|
– Rozwiązaliśmy umowy franczyzowe z około 100 sklepami zrzeszonymi w naszej sieci. Większość z nich to mniejsze placówki o powierzchni nie przekraczającej 100 mkw. Sklepy te nie spełniały standardów Lewiatana, głównie w zakresie wizualizacji zewnętrznej i wewnętrznej. Zostały one przyjęte do sieci jeszcze gdy wymagania jakościowe względem nowych placówek nie były określone – mówi portalowi dlahandlu.pl Wojciech Kruszewski, prezes zarządu Lewiatan Holding S.A.
Z drugiej strony sieć powiększa się niemal z dnia na dzień. Statystycznie w ciągu roku przyłącza ponad 200 nowych sklepów. Kruszewski podkreśla, że chętni zgłaszają się sami, co jest efektem między innymi cyklicznej obecności sieci w mediach oraz szerokiego pakietu wsparcia oferowanego franczyzobiorcom.
Zapytany o rozwój sieci w centralnej części Polski, Wojciech Kruszewski odpowiada, że coraz więcej placówek przechodzi pod skrzydła Lewiatana. – Staramy się rozwijać w regionach, w których nasza obecność jest jeszcze stosunkowo mało widoczna. Tak stało się na Lubelszczyźnie, gdzie pod koniec ubiegłego roku do Lewiatana dołączyło ponad 300 placówek należących do Stowarzyszenia Razem. Ciągle prowadzimy oczywiście rozmowy dotyczące dalszych przejęć lokalnych sieci – zdradza prezes Kruszewski. Obecnie Polska Sieć Handlowa Lewiatan liczy ok. 2650 placówek zrzeszonych w niej na zasadzie franczyzy.
Źrodło: dlahandlu.pl



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...