| « Poprzedni | Następny » |
|---|
- W 2008 roku otworzyliśmy cztery punkty, w 2009 roku również cztery, nie widzę powodu, dla którego ten rok miałby być słabszy. Co prawda, nie mamy jeszcze podpisanych żadnych umów franczyzowych, ale sytuacja w gospodarce jest lepsza niż przed rokiem, nie sądzę więc, by nasz rozwój był wolniejszy – mówi portalowi FranczyzawPolsce.pl Monika Gabryelewicz, współwłaścicielka sieci Cafe Decor. Wraz ze wspólniczką przejęła tę markę 4 lata temu. Obecnie działa 9 punktów Cafe Decor – 1 własny oraz 8 franczyzowych. Wszystko wskazuje na to, że przed tą siecią jest jeszcze sporo lat stabilnego rozwoju. Zdaniem Moniki Gabryelewicz, w naszym kraju może działać ok. 30-40 takich sklepów.
- Największym problemem dla nas jako franczyzodawcy jest znalezienie odpowiednich partnerów. W sumie w ciągu ostatnich 4 lat otworzyliśmy 11 punktów franczyzowych, ale trzy się zamknęły. Zwiódł właśnie czynnik ludzki, problemem okazał się brak zaangażowania, chęci współpracy – mówi Gabryelewicz. Oprócz zaangażowania, do otwarcia sklepu potrzebny jest oczywiście odpowiedni kapitał rzędu 100-120 tys. zł.
Lokal powinien mieć 40-50 mkw., znajdować się w miejscu o dużym natężeniu ruchu w mieście powyżej 80 tys. mieszkańców. - Nasze produkty to średnia półka cenowa. Miasto, w którym otwiera się Cafe Decor, musi więc mieć odpowiednią bazę klientów. Należy się też liczyć z tym, że przez pierwszy rok będą to raczej zakupy impulsowe. Dopiero później ludzie się przyzwyczajają i zaczynają specjalnie przyjeżdżać do naszych sklepów – mówi Monika Gabryelewicz.
Joanna Cabaj - Bonicka
jcabaj@arss.com.pl



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...