| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Biesiadowo zakończyło ubiegły rok z liczbą 31 pizzerii pod tą marką oraz jedną pod marką Crazy Piramid Pizza (dołączoną do własnego lokalu w Aleksandrowie Łódzkim). - Dziś mamy już podpisanych ponad 40 umów franczyzowych na Biesiadowo, czyli od początku tego roku przybyło ponad dziesięć. Pozyskaliśmy też już sześciu franczyzobiorców dla naszej nowej marki – Crazy Piramid Pizza – mówi Wojciech Goduński, właściciel Biesiadowa.
Pierwsza franczyzowa Crazy Piramid Pizza rozpoczęła już działalność w Łodzi. Kolejne powstaną w Kielcach, Głogowie, Chełmie oraz dwie w Warszawie. W większości przypadków będzie to po prostu oferta oraz marka dołączona do innych działających już lokali. Pierwszy samodzielny lokal pod tą marką powstanie w Chełmie. - Zakładamy jednak, że rozwój w innych lokalach będzie przeważał - przyznaje Wojciech Goduński. W takim przypadku koszt zamyka się w 20 tys. zł i skałada się na niego przede wszystki zakup odpowiedniej maszyny do wypieku pizzy – rożka. Otwarcie samodzielnego lokalu Crazy Piramid Pizza może się odbyć w dwóch wariantach – mała kilkumetrowa budka z pizzą podawaną przez okienko (koszt 25 tys. zł) bądź większy, ok. 70-metrowy lokal ze stolikami i poszerzonym menu (55 tys. zł).
Pomimo że firma zaplanowała na ten rok bardzo intensywny rozwój w Polsce, na tych planach nie poprzestaje. - Chcemy wyjść z naszymi konceptami zagranicę. Pojawili się już pierwsi zainteresowani z Anglii i Rosji, z którymi obecnie prowadzimy rozmowy o rozwijaniu na tych rynkach zrówno Biesiadowa jak i Crazy Piramid Pizza. Chcielibyśmy również pozyskać masterfranczyzobiorców z innych krajów europejskich – mówi Wojciech Goduński.
Biesiadowo pracuje także nad wprowadzeniem na rynek trzeciego konceptu – będą to restauracje grillowe. - Nie chcę na razie zdradzać szczegółów. Jesteśmy w trakcie przygotowywania pierwszej restauracji, naszej własnej, która będzie się mieściła w Łodzi. Mogę tylko powiedzieć, że tradycyjnie, będzie to najtańszy koncept franczyzowy tego typu na rynku – zapowiada Goduński. Przypomnijmy, że inwestycja w Biesiadowo to – według deklaracji centrali – ok. 40 tys. zł. Z przeprowadzonego przez portal FranczyzawPolsce.pl wywiadu z jednym z franczyzobiorców sieci wynika, że na pokrycie wszystkich kosztów na starcie potrzebował ok. 80 tys. zł. Wiele zależy od stanu lokalu i zakresu prac. Jednak nawet przy podwojonej kwocie jest to najtańsza franczyza wśród pizzerii na rynku.
Joanna Cabaj - Bonicka
jcabaj@arss.com.pl



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...