| « Poprzedni | Następny » |
|---|
- Od początku szukaliśmy i zatrudnialiśmy na to stanowisko osoby z minimum 3-letnim doświadczeniem, ale i tak się nie sprawdzały. W ciągu 3 miesięcy na tym stanowisku przewinęło się 10 osób. Niedawno udało mi się jednak znaleźć właściwe osoby – jedna ma 7-letnie doświadczenie, druga 4-letnie – opowiada Kamil Lewicki, franczyzobiorca konceptu Pizzeria Biesiadowo, który prowadzi wraz z bratem lokal pod tą marką w podwarszawskich Ząbkach.
Kamil Lewicki wybrał Biesiadowo, gdyż franczyzodawca umożliwiał otwarcie pizzerii dużo niższymi nakładami niż konkurencja. Firma podaje, że może to być już 42 tys. zł. Otwarcie lokalu w Ząbkach pochłonęło jednak kwotę niemal dwukrotnie wyższą. - Mowa o kosztach całkowitych do momentu uruchomienia lokalu, czyli łącznie z czynszem za pierwsze miesiące, kiedy lokal był w remoncie, łącznie z kosztami prowadzenia działalności – podkreśla Kamil Lewicki.
Uważa on, że to dobry wynik. - I tak wyszło taniej niż w innych sieciach, które podają, że kwota inwestycji w ich lokal to 150-200 tys. zł. A przypuszczam, że w niektórych sytuacjach też te koszty mogą być wyższe. Wszystko zależy od stanu lokalu, od tego, ile czasu się go remontuje, ile wynosi czynsz w tym czasie, jakiej jakości materiały się zamawia. Nam zależało na tym, żeby nie były to tymczasowe rozwiązania, zamawialiśmy więc produkty wysokiej jakości. Nie szczędziliśmy na wystrój – dodaje.
Przeczytaj cały wywiad.



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...