| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Dziś łatwiej pozyskać dobre lokalizacje w centrach handlowych, a tylko tam szuka dla siebie miejsca Galeria Prezentów. W ostatnim czasie znalazła ich około dziesięciu, niektóre z nich są jeszcze do oddania w ręce franczyzobiorców.
W tym roku powinno powstać w granicach 5-7 nowych sklepów Galeria Prezentów. Firma Parta, która jest właścicielem tej marki, prowadzi już zaawansowane prace także nad przyszłorocznymi otwarciami. - Mamy szereg wynegocjowanych umów z centrami handlowymi, część z nich zostanie uruchomionych jeszcze w tym roku, a część dopiero w przyszłym, wtedy też ruszą nasze sklepy – wyjaśnia Izabela Partyka, konsultant ds. rozmowju sieci w firmie Parta.
Najbliższe otwarcie to Ikea Port Łódź. Kolejnych można się spodziewać w Galerii Łódzkiej, w Pasażu Grunwaldzkim we Wrocławiu, w Rumii i Zgorzelcu. Rozmowy w tej sprawie toczą się również w Płocku i Białymstoku. - W tych miastach mamy już lokalizacje, ale wciąż nie podpisaliśmy umów z potencjalnymi franczyzobiorcami – wyjaśnia Izabela Partyka. - Jeśli chodzi o przyszły rok, to na pewno pojawimy się w Radomiu, Kielcach oraz poznańskim centrum Łacina – dodaje. Parta próbuje też pozyskać kolejne lokalizacje w Szczecinie, Wrocławiu, Gdańsku oraz Warszawie.
- W ciągu ostatnich dwóch lat bardzo zmienił się rynek najmu lokali w galeriach handlowych. Dawniej to najemcy stali w kolejkach, dziś coraz częściej zarządcy centrów sami się do nas zgłaszają z propozycją, byśmy otworzyli w nich nasze sklepy. Są też bardziej elastyczni, gdy przychodzi do negocjacji cenowych. Często bowiem do ostatniej chwili nie ma pewności, czy dane centrum będzie skomercjalizowane w 100 procentach – mówi Izabela Partyka.
Mimo takiej sytuacji, zarządcy centrów nadal chętniej podejmują rozmowy z sieciami niż z indywidualnymi przedsiębiorcami. - Dlatego to my bierzemy na siebie zdobycie lokalizacji. Dodatkowo robimy dla niej biznes plan – wyliczamy spodziewane roczne obroty. Nasi franczyzobiorcy nie muszą się o to martwić – podkreśla Partyka. Przyznaje jednak, że biznes plan nie zawsze sprawdza się w pierwszym roku dzialaności. Tak było np. w CH Bonarka w Krakowie, gdzie Parta prowadzi sklep własny. - Jeszcze nie osiągnęliśmy tam spodziewanych obrotów, ale nie mamy wątpliwości, że ta lokalizacja ma potencjał – mówi Izabela Partyka.
W związku z tym, że realia prowadzenia działalności w pierwszym roku nie należą do łatwych, Parta pobiera w tym czasie niższą opłatę franczyzową – 3 proc. miesięcznych obrotów. W drugim roku jest to 4 proc., a w kolejnych latach – 5 proc. Dodatkowo franczyzobiorca musi co miesiąc przeznaczać 2 proc. swoich obrotów na fundusz marketingowy. Kapitał potrzebny na uruchomienie Galerii Prezentów to od 100 tys. w istniejących galeriach do 200 tys. zł w nowobudowanych.
Obecnie w ramach sieci działają 22 sklepy: 2 własne i 20 franczyzowych. Można w nich znaleźć m.in. pióra Parker, Waterman, Visconti, Pelikan czy Monte Verde, szeroki wybór portfeli, etui, torebek, teczek, kosmetyczek, saszetek z wysokiej jakości skór naturalnych, a także kalendarze, organizery, zapalniczki (Zippo, Pierre Cardin), eleganckie zestawy na biurko z marmuru, skór naturalnych i drewna, mapy, starodruki, figurki z alabastru oraz globusy z kamieni szlachetnych. Dodatkowo na każdym prezencie zakupionym w Galerii Prezentów klient może zamówić dedykację.
Joanna Cabaj - Bonicka
jcabaj@arss.com.pl



Sprzedam całe wyposażenie Agencji PKO...
Wy sobie plujcie jadem, a tym czasem ...
Przepraszam, ale jak już przytaczacie...
Widać wyraźnie, że rozwój i sukces Mu...
Fajnie, że wreszcie polska kuchnia za...