| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Przychody Grupy Sfinks, do której należą takie marki restauracji jak Sphinx, Chłopskie Jadło czy Wook skurczyły się w 2009 roku o ponad 18 procent do 174 mln zł. Pod koniec roku spółka weszła w konflikt z częścią swoich franczyzobiorców, w wyniku czego 14 z nich prowadzących 26 restauracji Sphinx zrezygnowało ze współpracy z nią. Powodem konfliktu były zmiany w umowach, w tym zmiany zasad naliczania opłat. Spółka musiała przejąć lokale, co również nie wpłynęło korzystnie na jej kondycję – zakończyła rok z blisko 50-milionową stratą netto. Sfinks nie rezygnuje jednak z modyfikacji umów franczyzowych. Obecnie 65 restauracji Sphinx, Chłopskie Jadło i Wook prowadzonych jest na zasadzie franczyzy. Według spółki, jedną z głównych przyczyn spadku jej przychodów był ogólny trend spadkowy w segmencie casual dining w Polsce w 2009 roku.
Jeszcze mocniej uderzył on w Polskie Jadło i franczyzobiorców tej spółki. Jej wpływy z tytułu opłat od operatorów restauracji zmalały w 2009 r. aż o 66 proc. z powodu dużego spadku przychodów lokali. Zaistniałe trudności również i tę spółkę skłoniły do zmiany zasad współpracy. Podjęła ona ostateczną decyzję o finalizowaniu procesów zamiany franczyzy operatorskiej na franczyzę własnościową. Wiąże się to z tym, iż przychychody i koszty pojedynczej lokalizacji nie są już przychodem i kosztem spółki, tylko przechodzą pod zarządzanie i księgowość operatora, który prowadzi jednostkę gastronomiczną na własny rachunek, płacąc tylko opłatę franczyzową uzależnioną od wysokości osiągniętego przychodu. Całkowite przychody Polskiego Jadła w minionym roku wyniosły niespełna 14 mln zł i były o ponad 50 proc. niższe niż przed rokiem. Spółka poniosła też stratę netto w wysokości prawie 7 mln zł.
Najgorzej potoczyły się jednak losy PolRestu, który w ubiegłym roku przy 30 mln zł przychodów zanotował 27 mln zł straty. Firma stopniowo zmniejszała liczbę prowadzonych restauracji (głownie marki Rooster i InVito), a od połowy lutego tego roku całkowicie zaprzestała prowadzenia działalności gastronomicznej.
W zupełnie innej sytuacji jest AmRest, który prężnie rozwijał się w naszym kraju, uruchamiając w minionym roku kolejne lokale. Reakcja konsumentów była przychylna. Sprzedaż takich sieci jak KFC, Pizza Hut, Burger King oraz kawiarni Starbucks wzrosła w naszym kraju o 10 proc. do 745 mln zł.
Joanna Cabaj - Bonicka
jcabaj@arss.com.pl



Witam! Ciekawa jestem ile wkładu fin...
Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...