| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Presto Pizzerię - Trattorię wyróżniają na rynku piece do pizzy opalane drewnem. Znalezienie odpowiednio przystosowanego do tego konceptu lokalu jest niekiedy karkołomne, mimo to Presto planuje na koniec tego roku mieć już 13 restauracji.
Obecnie sieć Presto Pizzeria – Trattoria rozwija się wyłącznie w oparciu o franczyzę. Nie posiada jednostek własnych, bowiem pierwszy lokal w Łodzi otwarty w 1998 r., w którym testowała koncept, również po kilku latach przekazała w ręce franczyzobiorcy. Rok 2009, w którym przybyły trzy nowe pizzerie pod marką Presto, zakończyła z liczbą 9 lokali.
W ubiegłym roku pizzerie Presto pojawiały się w mniejszych miejscowościach m.in. Łomży i Olkuszu. Na tego typu rynkach start jest łatwiejszy, gdyż konkurencja jest znacznie mniejsza i łatwiej wypromować nową restaurację, nie można jednak liczyć na taką ilość klientów jak w dużych miastach, zwłaszcza w dobie kryzysu. - Jest on dla nas odczuwalny zarówno w poziomie obrotu lokali, jak i zachowaniu przyszłych inwestorów – przyznaje w rozmowie z portalem FranczyzawPolsce.pl Izabella Borowska, dyrektor ds. rozwoju sieci w Presto Pizzeria – Trattoria.
W tym roku firma chce otworzyć cztery kolejne lokale franczyzowe. - Liczymy na to, że w końcu pojawimy się w Warszawie. Mamy coraz więcej zapytań ze stolicy. Celujemy także w inne duże miasta takie jak Kraków, Wrocław czy większe miejscowości na północy Polski, ale nie te turystyczne, tylko takie, w których można liczyć na popyt przez cały rok. Obecność na tych rynkach, zwłaszcza na rynku warszawskim pozwoliłaby nam zwiększyć rozpoznawalność marki – mówi Borowska.
Największym problemem przy inwestycji w Presto Pizzerię – Trattorię jest znalezienie odpowiedniego lokalu. Sieć instaluje bowiem w swoich restauracjach piece do pizzy opalane drewnem. Niestety w wielu lokalach nie ma technicznych możliwości ich montażu. - Żeby było to możliwe w budynku musi być przewód dymowy, a nie wentylacyjny. W nowych budynkach najczęściej nie ma takiego przewodu ani nawet możliwości jego wybudowania. Dlatego radzimy naszym potencjalnym franczyzobiorcom poszukiwać lokalizacji w starych kamienicach – mówi Izabella Borowska.
Przyznaje ona, że przez moment w firmie pojawił się pomysł, by w niektórych przypadkach rezygnować z owych charakterystycznych pieców do pizzy, ten wymóg znacząco bowiem spowalnia rozwój sieci. - Ostatecznie jednak nie zdecydowaliśmy się na to, jest to bowiem szczegół, który wyróżnia nas na rynku. Zresztą sygnały od naszych potencjalnych franczyzobiorców utwierdzają nas w tym przekonaniu. Są oni gotowi włożyć więcej wysiłku w znalezienie odpowiedniego lokalu, a także zainwestować więcej pieniędzy, żeby jednak ten element w ich lokalu się znalazł – wyjaśnia. Minimalny kapitał potrzebny na uruchomienie restauracji Presto to 150 tys. zł. Wysokość opłaty wstępnej kształtuje się w granicach 12-16 tys. zł.
Joanna Cabaj - Bonicka
jcabaj@arss.com.pl



Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...