Franczyza w Polsce. Portal wiedzy o franczyzie, franchisingu, systemach sieciowych. Franczyza, franchising w praktyce.

Strona główna Aktualności Aktualności Delikatesy Centrum nie osiadły na laurach

Delikatesy Centrum nie osiadły na laurach

email print PDF

delikatesy_centrum_logoSieć, która w 2008 roku miała najwyższą średnią sprzedaż na metr kwadratowy wśród sklepów spożywczych w Polsce, w ubiegłym roku jeszcze poprawiła ten wynik – ustalił portal FranczyzawPolsce.pl.


W 2009 roku średnia roczna sprzedaż z metra kwadratowego w Delikatesach Centrum wyniosła  27,2 tys. zł wobec 26 tys. zł w roku poprzednim. Jednak nawet już ten wynik z roku 2008 pozwolił sieci uplasować się na pierwszej pozycji w badaniu przeprowadzonym przez GfK Polonia, mierzącym efektywność sprzedaży sklepów właśnie na podstawie wielkości obrotów w przeliczeniu metr kwadratowy powierzchni.

Sieć Delikatesy Centrum jest tworzona przez spółkę giełdową Eurocash, która zarządza również m.in. siecią sklepów abc oraz IGA. Do sieci Delikatesy Centrum wciąż dołączają nowe sklepy, w ubiegłym roku ich liczba zwiększyła się o ponad 80 do ok. 460. Niewykluczone, że w tym roku przyrost będzie jeszcze większy. Nowe sklepy w sieci mają jednak najczęściej nieco niższą średnią sprzedaż niż te, które działają po wspólną marką od kilku lat. Pedro Martinho, prezes Eurocah Franczyza przyznaje, że średnia roczna sprzedaż z metra kwadratowego dla sklepów działających w ramach sieci Delikatesy Centrum ponad dwa lata wyniosła w 2009 roku 28 tys. 995 zł, a więc była wyższa od średniej dla wszystkich sklepów o ok. 1,8 tys. zł.

- Eurocash to jedyna ogólnopolska firma hurtowa, która nie ma własnego detalu. My skupiamy się na dostarczaniu skutecznych rozwiązań dla naszych klientów, a nie na konkurowaniu z nimi. W przeciwieństwie do większości franczyzodawców na rynku FMCG, dla Eurocash franczyza jest głównym biznesem. Inwestujemy w ten biznes i posiadamy rozwiązania opracowane od lat i właściwą strategię na każdą fazę cyklu biznesowego – mówi portalowi FranczyzawPolsce.pl Pedro Martinho. Zauważa on, że na rynku FMCG pod pojęciem franczyza kryje się wiele rozwiązań, takich jak agencja, partnerstwo czy systemy lojalnościowe, które z franczyzą nie mają nic wspólnego.

- Tradycyjna franczyza na runku FMCG jest nieskuteczna i jedynie pozwala sklepom przetrwać, nigdy wygrać na rynku. Coraz więcej kupców dostrzega to, że jedyny model franczyzy, która ma szansę na zwycięstwo w dłuższej perspektywie, to model nowoczesnej franczyzy stosowany np. Delikatesach Centrum. Z tego powodu obserwujemy na rynku forsowanie zmian przez franczyzodawców tradycyjnej franczyzy w kierunku bardziej twardej. Samo zaostrzenienie warunków jednak nie wystarczy – mówi Pedro Martinho. Dodaje, że Eurocash w roku ubiegłym wprowadził zmiany w umowie franczyzowej, które dają  franczyzobiorcom większą gwarancję co do poziomu usług ze strony Eurocash oraz bycia konkurencyjnym na rynku.

Delikatesy Centrum to sieć funkcjonująca głównie w Polsce południowej i wschodniej. Sklep, który może do niej dołączyć, powinien posiadać minimum 100 mkw. powierzchni handlowej (nie licząc zaplecza) oraz parking. Delikatesy Centrum przewidziały także możliwość dołączenia do sieci osób, które nie mają jeszcze własnego sklepu. Mają dla nich ofertę szybkiej budowy pawilonu z lekkiej konstrukcji.

Joanna Cabaj - Bonicka
jcabaj@arss.com.pl

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
annotation="inline" width="185">
     
(2 głosów, średnia ocena 3.00 na 5)
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
tragedia
trzy (91.219.112.xxx) 2011-01-15 21:26:40

delikatesy centrum kojarzą mi się jedynie z wiecznie przeterminowaną, zepsutą lub uszkodzoną żywnością...
delikatesy ul.wyszyńskiego
klientka (83.7.244.xxx) 2010-10-07 19:44:26

Chyba dawno w tym sklepie nie byłaś, ja co prawda od niedawna jestem klientką tego sklepu,ale jest tam wszystko ... i co najważniejsze świetne promocje do tego można coś wygrać,miła obsługa.Nie mam potrzeby jeździc do innych sklepów,nie wiem o co ci chodzi,moze o innym sklepie piszesz.
dno
iv (89.74.222.xxx) 2010-06-29 12:52:02

Jestem klientką delikatesów w łaziskach górnych na ul.wyszyńskiego. Nie wiedziałam że można tak zapuścić sklep, pisałam kilka razy do właścicieli sklepu, ale bez efektu, i chyba za niedługo zajmą się inne organy tym przypadkiem:).
Sklep świeci pustkami, nie można kupić: lodów, zapiekanek,mrożonek, ostatnio nawet ryb...nie ma również proszków do prania , płynów do płukania, chłodnie i lodówki puste !!!!!!!!!!!!!!!! SZOK JAK MOŻNA TAK HANDLOWAĆ I CZYM.....nie ma papierosów już chyba od stycznia, wędliny i mięso duzo by mówic o ich jakości, nie wiem czym te kobiety miały by tam handlować ...
Życzę powodzenia w tak rozwijającej się ponoć sieci :) chyba za nie długo zwijającej będzie hehe...
Poważnie mówiąc, myślałam że nie będę musiała już jeździć do Auchanu na cotygodniowe zakupy, że mam sklep pod nosem w którym kupię wszystko...myliłam się.

Pozdrawiam
Problem z wejściem do sieci Delikatesy
Dori (89.230.79.xxx) 2010-02-22 15:54:34

Delikatesy to jedno wielkie osz***wo, kolesiostwo itd. Ludziom z zewnątrz trudno wejść w tą sieć. Straciłam prawie rok czasu, gdyż byłam zwodzona przez Pana Trojnara Ja miałam wyszukać miejsce pod delikatesy a on miał tylko zatwierdzić. Jedno z miejsc, które wybrałam poprostu oddał swoim znajomym a ja zostałam na lodzie
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
Treść:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
Prezentacje systemów

By iNowD Web Design

By Dream Baby Names Baby Names

By Games-Space Free online games