| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Hiszpańska sieć No+Vello przedstawiła dziś szczegóły swojej ofery - dla franczyzobiorców oraz dla klientów.
Pierwsze salony fotodepilacji No+Vello w Polsce już wystartowały, można je znaleźć w Warszawie i we Wroclawiu. Wkrótce otwarte zostaną placówki w Poznaniu, Katowicach, Krakowie i Lublinie. Jednak oferta ta nie jest skierowana wyłącznie do franczyzobiorców z dużych metropolii. Miasto, w którym powstaje salon, powinno liczyć powyżej 5 tys. mieszkańców.
Kluczem do sukcesu, także w mniejszych miejscowościach, ma być cena. "Aktualne ceny depilacji laserowej oraz fotodepilacji są w naszym kraju wysokie, co uniemożliwia większości osób korzystanie z tych zabiegów. Decydują się one na tańsze metody (np. depilację woskiem), które są bolesne i nie przynoszą pożądanych rezultatów. Stała taryfa cenowa oferowana przez No+Vello - 99 zł za jeden zabieg na daną okolicę ciała - sprawia, że fotodepilacja oraz fotoodmładzanie są dostępne również dla osób o mniej zasobnych portfelach" - twierdzi firma.
Jak to działa? Urządzenia No+Vello funkcjonują na zasadzie selektywnej fototermolizy, która niszczy mieszki włosowe bez uszkadzania skóry. Proces depilacji składa się z zabiegów przeprowadzanych w ciągu kilku miesięcy. Ich częstotliwość zależy od tempa wzrostu włosów, a ilość (średnio 4-8 zabiegów) od typu skóry i koloru włosów. Przed rozpoczęciem zabiegów personel wykonuje test na skórze oraz wypełnia ankietę służącą do określenia fototypu skóry oraz możliwych przeciwwskazań.
Potencjalny franczyzobiorca, który chce uruchomić salon No+Vello, powinien dysponować lokalem o powierzchni minimum 40 mkw. zlokalizowanym na parterze. Umowa franczyzy jest podpisywana na 5 lat z możliwością przedłużenia. Inwestycja w wysokości 120 tys. zł (bez kosztów adaptacji lokalu) obejmuje sprzęt do fotodepilacji i kosmetyki oraz umeblowanie, wyposażenie salonu i materiały reklamowe. Urządzenia, które otrzymuje franczyzobiorca od No+Vello, emitują impulsy silnego światła o natężeniu 60 dżuli na cm kw., umożliwiając wykonanie zabiegów na różnych typach skóry i kolorach włosów. Sprzęt wyposażono w nowoczesny system chłodzenia Sub Zero Intense dający efekt miejscowego znieczulenia i zapewniający bezbolesność zabiegu.
No+Vello posiada już ponad 550 takich salonów w Hiszpanii, Portugalii, Brazylii i od niedawna w Polsce. Wkrótce marka pojawi się także we Włoszech, Rumunii, Bułgarii i Meksyku. Na koniec roku ma działać 650 salonów.
Joanna Cabaj - Bonicka
jcabaj@arss.com.pl



Sprzedam całe wyposażenie Agencji PKO...
Wy sobie plujcie jadem, a tym czasem ...
Przepraszam, ale jak już przytaczacie...
Widać wyraźnie, że rozwój i sukces Mu...
Fajnie, że wreszcie polska kuchnia za...