| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Wcześniej był barmanem, budował domy, sprzedawał samochody. A w ubiegłym roku Karol Szyszko zdecydował się założyć własną firmę. Otworzył lokal Telepizzy w Suwałkach.
Zainwestował 300 tysięcy złotych. Nie żałuje. Już po dwóch miesiącach może powiedzieć, że interes okazał się sukcesem. Liczba zamówień przerosła jego oczekiwania.
- Telepizza w Suwałkach znajduje się przy głównej ulicy, przy której jest wiele banków i urzędów. Jest także deptak oraz park, w którym podczas zimy władze miasta organizują sztuczne lodowisko, a latem różnego rodzaju koncerty, w tym Suwałki Blues Festiwal ściągający naprawdę wielką liczbę turystów – fanów bluesa, nie tylko z Polski. Liczymy więc na to, że znajdą się wśród nich nie tylko osoby, które Telepizzę znają już od dawna i zatrzymają się właśnie u nas, aby się posilić, ale również ci, którzy spróbują pizzy w „Tele” po raz pierwszy, a później będą ją także zamawiać w swoich miastach. Nie samymi turystami jednak żyją Suwałki, a Telepizza to, wiadomo, także dostawa do klienta – lokal nasz leży praktycznie w centrum miasta, więc nie trzeba pokonywać wielkich odległości, aby dotrzeć do klienta, a to znacznie skraca czas dostawy, co z kolei wiąże się z zadowoleniem z naszej obsługi - opowiada Karol Szyszko, franczyzobiorca Telepizzy od maja 2009, który uruchomił restaurację w listopadzie ubiegłego roku.
Przeczytaj cały wywiad.



Witam! Ciekawa jestem ile wkładu fin...
Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...