| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Kryzys zbiera coraz większe żniwo wśród spółek odzieżowych. Tymczasem w tej branży znaleźć można perełki, które do tej pory nie odczuły symptomu osłabienia popytu na produkty. Co więcej, po doskonałych wynikach za I kwartał, spodziewają się takich samych w drugim kwartale 2009 roku.
Na pytania odpowiada Piotr Nowjalis, Wiceprezes Zarządu NG2
Cieszy, że pomimo głębokiego zastoju w branży, firma zarządzająca sieciami CCC, Quazi i Boti utrzymuje stabilny poziom. Nawet informacje o zbyciu pakietu przez prezesa spółki Dariusza Miłka nie wpłynęły znacząco na kurs NG2. Jest się z czego cieszyć, biorąc pod uwagę z czym musi się teraz zmierzyć rynek odzieżowy i obuwniczy?
Faktycznie nie wszystkie informacje płynące z rynku detalicznego są pozytywne, my jednak nie obserwujemy żadnego symptomu osłabienia popytu na nasze produkty. Powiem więcej, nie obawiamy się ewentualnej recesji ze względu na nasz model biznesowy. Ponad 95% przychodów Spółki pochodzi ze sprzedaży w sieciach CCC i Boti, które mają ofertę adresowaną do klientów o mniej zasobnym portfelu. Taki model biznesowy określany jest mianem defensywnego, ponieważ produkty ze średniej i niższej półki cenowej świetnie sprzedają się nawet w sytuacji dekoniunktury. Widać to po naszych wynikach finansowych, które były rekordowe w 2008 roku, dobry był także I kwartał tego roku. Spodziewamy się także bardzo dobrych wyników w drugim kwartale, bowiem dotychczasowe wyniki sprzedaży kolekcji wiosennej są bardzo dobre.
Czy spółka jest przygotowana na spowolnienie?
Spółka NG2 jest świetnie przygotowana do dalszej skutecznej ekspansji i otwierania nowych sklepów pod markami CCC, BOTI i Quazi. Naszym dużym atutem jest ścisła kontrola kosztów, bardzo niski poziom zadłużenia, co gwarantuje nam niskie koszty odsetkowe i olbrzymie możliwości dalszego rozwoju. Dla naszej spółki ewentualne spowolnienie gospodarcze to okazja do większego zdystansowania konkurencji i zdobycia jeszcze większego udziału rynkowego. Pierwszego czerwca spółka pochwaliła się bardzo dobrymi wynikami za maj. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży osiągnęły kwotę 87,9 mln PLN i były wyższe od osiągniętych w maju ubiegłego roku o 29,8 %.
Czy to znaczy, że najgorsze już za spółką?
Biorąc pod uwagę nasze dotychczasowe wyniki trudno mówić o jakichkolwiek problemach w tym roku. Z naszej perspektywy, obecny czas jest bardzo dobry na sprzedaż naszych produktów, także z dużym optymizmem patrzymy w przyszłość. Podtrzymujemy nasze ambitne plany ekspansji poprzez rozwój organiczny oraz liczymy, że w 2009 roku osiągniemy przychody na poziomie miliarda złotych.
Zbycie akcji przez pana Miłka może zaniepokoić inwestorów, nie boicie się wyprzedaży?
Prezes Miłek jest twórcą i większościowym udziałowcem NG2, wyznaczającym strategię spółki. Jest on bardzo zaangażowany w życie spółki, o czym bardzo dobrze wiedzą inwestorzy. Nie obawiamy się więc gwałtownych ruchów na naszych akcjach. Ponadto Prezes wielokrotnie deklarował, że zamierza pozostać większościowym akcjonariuszem spółki.
Jakie macie plany na kolejne 6 miesięcy 2009 roku?
Mogę tu powiedzieć o naszych planach na cały 2009 rok, w którym planujemy otworzyć łącznie co najmniej 132 nowe placówki:
• co najmniej 45 sklepów pod logo CCC (32 w Polsce, 13 w Czechach)
• co najmniej 12 butików QUAZI
• co najmniej 75 sklepów firmowych BOTI.
Docelowo NG2 planuje posiadać około 300 lokali własnych i 130 objętych franczyzą pod logo CCC w Polsce oraz ok. 50 lokali własnych tej marki w Czechach. Pod marką BOTI Spółka planuje posiadać około 600 sklepów własnych i 300 franczyzowych. Sieć butików QUAZI docelowo ma składać się ze 100 sklepów.



Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...
Ja tam nie mogę narzekać. Jest Ok