| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Franczyza w branży finansowej; podsumowanie roku 2006.
W 2006 roku systemy franczyzowe na dobre weszły do strategii rozwoju firm finansowych. Większość instytucji, których podstawą działalności jest sprzedaż usług klientom detalicznym,
i które chcą odgrywać znaczącą rolę na tym rynku, albo już rozpoczęło, albo ma bardzo konkretne plany rozwojowe oparte o franczyzę.
Rok 2006 był dla sektora finansowo-bankowego bardzo udany. Klienci coraz chętniej korzystali z coraz szerszej gamy produktów finansowych, znacząco rosły zyski firm finansowych. W ubiegłym roku banki zdecydowanie postawiły na rozwój swoich sieci oddziałów. Zaostrza się walka konkurencyjna o klienta, banki chcąc być bliżej klienta, nie tylko z tańszą ofertą, ale także terytorialnie.
Jak informuje Mariusz Kamiński – monitorujący rynek usług finansowych w Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych – firmy doradczej specjalizującej się w organizacji i kompleksowej obsłudze systemów sieciowych (franczyzowych i partnerskich) - „Na podstawie przeprowadzonych badań można jednoznacznie stwierdzić, że klienci decydując się na korzystanie z usług danego banku biorą pod uwagę głównie dogodną lokalizację jego oddziału. Stąd w planach prawie wszystkich banków detalicznych położono nacisk na zwiększenie liczby dostępnych dla klientów placówek.”
Jednak w dalszym ciągu, pod względem liczby posiadanych oddziałów, polskim bankom daleko do średniej, którą osiągnęły kraje starej Unii Europejskiej. W Polsce, na milion obywateli, przypada około 320 oddziałów. Dla porównania, w krajach Piętnastki, milion obywateli ma ich do dyspozycji średnio ponad 450. Jednak budowa nowych oddziałów to spory wysiłek, nie tylko finansowy, ale i organizacyjny.I tu z pomocą przychodzi franczyza.
„Partnerzy banku nie tylko biorą na siebie część ryzyka biznesowego budowy sieci i angażują własne nakłady finansowe, ale, co dla banku bardzo cenne, mają dokładne rozeznanie w terenie. To znacznie ułatwia ekspansję. Z tego głównie powodu rozwój sieci franczyzowych placówek bankowych stał się bardzo popularnym sposobem dotarcia bliżej klienta” – informuje Mariusz Kamiński.
Wśród banków, które już wkroczyły na ścieżkę franczyzy są Bank BPH, PKO BP, Dominet Bank, Multibank, Polbank, BISE. Kilka kolejnych ma już sprecyzowane plany budowy systemów franczyzowych. Niektóre z nich są już w trakcie realizacji, inne chcą zbudować system w przyszłym roku. Wśród banków, które już ogłosiły decyzję o rozwoju poprzez franczyzę są BZ WBK, AIG Bank, GE Money Bank, Eurobank, a także bank Pekao, który po fuzji z BPH chce nadal rozwijać przejętą sieć partnerską oraz Fortis Bank, który stał się właścicielem Dominet Banku. Deutsche Bank natomiast ogłosił, że poważnie zastanawia się nad rozwojem swojej sieci poprzez franczyzę. Ostateczna decyzja ma zapaść do połowy roku 2007. Wydaje się, że szybko dołączą do nich następne banki. Widać, więc, że cała czołówka banków detalicznych widzi we franczyzie szansę na szybki rozwój i dotarcie bliżej klienta.
Rok 2006 dla bankowych systemów franczyzowych to nie tylko pasmo sukcesów. W połowie roku obserwowaliśmy swoisty bunt franczyzobiorców Dominet Banku, którym centrala banku zabrała prowizję od niektórych produktów i znacząco podniosła plany sprzedaży. Część franczyzobiorców wypowiedziała umowy o współpracy starając się przenieść pod logo konkurencji. Również partnerzy BPH przez kilka miesięcy nie znali swojej przyszłości. Bank UniCredito Italiano – właściciel Pekao – dotychczas nie rozwijał własnej sieci franczyzowej. Według ostatnich informacji partnerzy BPH mogą spać spokojnie. Według nieoficjalnych informacji Bank Pekao uznał, że sieć partnerska BPH jest ważnym i istotnym aktywem i zamierza dalej ją rozwijać.
„Według naszego rozeznania, banki starające się o rozbudowę swoich sieci, nie stawiają franczyzobiorcom wysokich barier finansowych wejścia do systemu. Kapitał, jaki potencjalni partnerzy muszą posiadać na rozpoczęcie działalności, waha się średnio od dziesięciu do dziewięćdziesięciu tysięcy złotych, choć niektórzy franczyzodawcy, wymagają posiadania kapitału w wysokości nawet około 150.000 złotych. Centrala pomaga wynająć lokal i go urządzić, szkoli również personel, na głowie franczyzobiorcy jest zatrudnienie odpowiednich ludzi, no i oczywiście pozyskanie klientów” – mówi Mariusz Kamiński.
Na rynku firm pośredników finansowych również można zaobserwować spore zainteresowanie budową systemów sieciowych. Powody są podobne jak w przypadku banków – im bliżej klienta tym łatwiej go pozyskać, a franczyza to najtańszy i najszybszy sposób na rozbudowę sieci swoich placówek.
W poprzednich roku na tym rynku właściwie tylko firmy Żagiel i Expander poważnie zajęły się budową sieci partnerów-agentów. Systemy te musiały się sprawdzić, gdyż obie firmy nadal aktywnie rozwijają się poprzez franczyzę. Należy się spodziewać, że kolejne firmy w niedługim czasie ogłoszą podobne plany. Niektóre, jak na przykład emFinanse, spółka zależna BRE Banku, już w momencie rozpoczęcia działalności zapowiadają, że w niedługiej przyszłości stworzą sieć placówek franczyzowych.
Podsumowując, w 2006 roku systemy franczyzowe na dobre weszły do strategii rozwoju firm finansowych. Analiza tegorocznych trendów i dostępnych informacji pozwala z optymizmem patrzeć na rozwój franczyzy w instytucjach finansowych w kolejnych latach. Wydaje się, że coraz więcej podmiotów wystartuje z budową systemów partnerskich, próbując naśladować liderów branży. Oni już zainwestowali we franczyzę i z tej drogi rozwoju są bardzo zadowoleni. Pełny tekst raportu dostępny w dziale Raporty i Analizy.



Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...
Ja tam nie mogę narzekać. Jest Ok