| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Przychody łódzkiej grupy Redan S.A. w grudniu wzrosły o 21 proc. Dziś spółka szykuje się na przyjęcie kryzysu. Jednym ze sposobów walki ze spowolnieniem gospodarczym ma być wstrzymanie otwarcia własnych sklepów i koncentracja na franczyzie.
Odzieżowa spółka wypracowała w 2008 roku 6 mln zysku netto, wobec 9,2 straty w 2007 roku oraz 301 mln zł przychodów ze sprzedaży wobec 259,2 mln zł rok wcześniej. Jak mówi w rozmowie z „Pulsem Biznesu” prezes spółki Piotr Kulawiński, na poprawę wyników duży wpływ miała sprzedaż dwu głównych sieci: sieci Top Secret oraz Textilmarket. „W tym roku skupimy się na rozwoju jedynie franczyzowych salonów Top Secret, by nie ponieść większych kosztów inwestycji. Rozważamy też co zrobić z nierentowną siecią Trolla, na razie wstrzymujemy jej rozwój” – mówi Piotr Kulawiński. Jak zaznacza dalej Kulawiński w dobrych czasach spółka czekałaby spokojnie, aż marka Troll urośnie i wyjdzie na swoje, jednak teraz nie ma na to czasu.
W obliczu kryzysu Redan zapowiada cięcie kosztów. Jak zapowiada prezes spółki w 2009 roku Redan wyda 8 mln zł mniej niż wstępnie planowano. – Wstrzymamy otwarcia własnych sklepów, skupimy się na franczyzie, ograniczymy wydatki na marketing, będziemy renegocjować umowy najmu – wylicza Piotr Kujawiński w rozmowie z dziennikiem.
Agnieszka Grabuś, 18 lutego 2009 r.



Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...
Ja tam nie mogę narzekać. Jest Ok